Wielka afera korupcyjna w Czechach i na Słowacji

Wspólna akcja czeskiej i słowackiej policji zakończyła się zatrzymaniem 19 byłych i aktualnych zawodników klubów piłkarskich w obu krajach. Części z nich już postawiono zarzuty uczestnictwa w korupcji.

- Wśród zatrzymanych jest dwanaście osób związanych z klubami czeskimi, wszyscy zostali aresztowani pod zarzutem ustawiania wyników meczów, niektórym postawiono, obok uczestniczenia w procederze korupcyjnym, również inne zarzuty - poinformował Jaroslav Ibehej, przedstawiciel rządowej czeskiej agencji ds. walki z korupcją.

Reklama

Jak dodał, kolejne 20 osób zostało wezwanych do złożenia wyjaśnień.

Szef słowackiej policji Tibor Gaspar powiedział, że w areszcie znalazło się siedmiu obywateli Słowacji. Wszyscy zatrzymani to byli lub obecni piłkarze znanych w kraju i za granicą klubów.

- Wszyscy uczestniczyli w próbach ustawiania wyników meczów i ustawiania ich przebiegu. Próbowano przekupić innych piłkarzy, nie uczestniczących w aferze, namawiając ich do taki zachowań w meczach, które wpływałyby na rozstrzygnięcia w zawieranych zakładach bukmacherskich - powiedział Tibor Gaspar.

Komendant słowackiej policji dodał też, że wstępne wyniki śledztwa pozwalają na domysły, że za całą aferą stoją prawdopodobnie wyspecjalizowane grupy przestępcze z Azji.

Anonimowe źródła na Słowacji podają, że jedną z siedmiu osób zatrzymanych w tym kraju jest były reprezentacyjny pomocnik, Ivan Hodur - do chwili aresztowania gracz Spartaka Trnava, mający za sobą m.in. występy w polskim klubie - Zagłębiu Lubin (9 meczów w 2012 r.).

Oprócz niego w areszcie znalazło się trzech piłkarzy DAC Dunajska Streda oraz piłkarze FK Teplice i FK Jablonec.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje