Wybory prezesa FIFA. Oni już rządzili, kto następny?

Nie tylko Sepp Blatter i Jules Rimet. Urząd prezesa FIFA sprawowało w historii siedmiu Europejczyków i Brazylijczyk. Sprawdź, czyim następcą 26 lutego może zostać nowy szef międzynarodowej federacji.

Historia FIFA sięga ponad 100 lat. 21 maja 1904 roku, przedstawiciele federacji z Belgii, Danii, Francji, Holandii, Hiszpanii, Szwecji oraz Szwajcarii utworzyli Federation Internationale de Football Association. Nazwa w języku francuskim wiązała się z tym, że większość członków-założycieli była francuskojęzyczna.

Reklama

Po francusku, od urodzenia mówił także pierwszy prezes międzynarodowej federacji. Robert Guerin był dziennikarzem "La Matin" oraz sekretarzem do spraw futbolu, w nieistniejącym już francuskim zrzeszeniu sportów. Przez dwa lata rządów Guerina do FIFA dołączyło osiem krajowych związków, w tym ten cieszący się największym autorytetem na świecie - a więc angielski FA.

To właśnie z Anglii pochodził następca Guerina - Daniel Burley. Urodzony w Blackburn działacz został wybrany na stanowisko prezydenta FIFA - 2 czerwca 1906 roku.

Za jego kadencji ustalono jednolite międzynarodowe zasady gry i zaczęto stosowanie przepisów na wzór angielski. W 1908 roku na igrzyskach olimpijskich w Londynie odbył się pierwszy w historii turniej piłkarski dla reprezentacji. Na czas rządów Burleya przypadły również pierwsze aplikacji spoza Europy. Do FIFA dołączyły Argentyna, Chile, Republika Południowej Afryki oraz Stany Zjednoczone. Zmarł w trakcie sprawowania urzędu, 24 października 1918 roku.

Pokojowy nobel za mistrzostwa świata?

Dopiero trzy lata po śmierci Burleya, FIFA wybrała nowego prezydenta organizacji. Na czele międzynarodowej federacji po raz kolejny stanął Francuz - Jules Rimet, który sprawował tę funkcję najdłużej w historii (33 lata). Równocześnie Rimet był szefem francuskiego związku piłki nożnej. Jego prezydencja przyniosła rozszerzenie FIFA do 85 członków i pomimo utraty kilku federacji (między innymi angielskiej) oceniana jest jako pełna sukcesów.

Kadencja Rimeta to również organizacja pierwszych mundiali. Z krytyką spotkał się przede wszystkim drugi, który odbył się we Włoszech. Francuz został oskarżony o wspieranie faszystowskiego reżimu Benita Mussoliniego.

W 1950 udało mu się nakłonić do startu w mistrzostwach świata Brazylię, która organizowała pierwszy powojenny mundial. Cztery lata później zakończył sprawowanie urzędu. W 1956 roku Rimet za swoje działania na rzecz rozwoju sportu otrzymał nominację do pokojowej nagrody Nobla. Dwa lata później zmarł. Do 1970 roku triumfator mundialu otrzymywał trofeum imienia Francuza.

Dowiedz się więcej na temat: wybory prezydenta FIFA | Sepp Blatter | Joao Havelange | jules rimet

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje