Zmarł piłkarz trzecioligowej Wólczanki. Piąta ofiara tragicznego wypadku

W niedzielę rano w szpitalu zmarł piłkarz trzecioligowej Wólczanki Wólka Pełkińska 28-letni Kamil Oślizło - poinformował klub. To piąta ofiara tragicznego wypadku, który miał miejsce w sobotę w miejscowości Werynia koło Kolbuszowej.

Piłkarze trzecioligowej Wólczanki podróżowali busem na spotkanie swojej drużyny z zespołem Avii Świdnik w trzeciej lidze lubelsko-podkarpackiej.

- Jechali busem z Mielca na mecz do Wólki Pełkińskiej. W okolicy Kolbuszowej zderzyli się czołowo z tirem. Straszna tragedia! Apeluję, by wszystkie inne mecze rozpocząć minutą ciszy - powiedział Mieczysław Golba, prezes Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, cytowany przez podkarpacielive.pl.

Trzech piłkarzy: Patryk Szewczak, Kamil Pydych oraz Rafał Pydych zginęło na miejscu. Pozostała piątka, w tym dwóch w stanie ciężkim, została przetransportowana do szpitala. W sobotę po godzinie 16.00 zmarł 25-letni Mariusz Korzępa, a w niedzielę rano Kamil Oślizło.

- Na łuku drogi samochód ciężarowy zderzył się z busem, którym podróżowało osiem osób - wyjaśnił Jacek Kocan z zespołu prasowego podkarpackiej policji.

Spotkanie Wólczanki z Avią zostało odwołane. Miał to być pierwszy mecz zawodników z Wólki na własnym boisku po zimowej przerwie.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Wólczanka Wólka Pełnińska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje