Żurawski: Lubię zmieniać kolory...

Maciej Żurawski lubi zaskakiwać. W spotkaniu z holenderskim NEC Nijmegen w I rundzie Pucharu UEFA (2:1) popularny "Żuraw" wyszedł na mecz w pomarańczowych butach, czyli w kolorze, który kojarzy się z krajem tulipanów.

- No tak jakoś wyszło, ale to zbieg okoliczności. Nie myślałem nawet o tym. Akurat niedawno dostałem te buty i je włożyłem. Jest to ten sam model, w którym grałem do tej pory, tylko inny kolor. Ja lubię zmieniać kolory. Jak nie zmieniam już koloru włosów, to chociaż kolor butów zmieniam - powiedział z uśmiechem snajper Wisły.

Reklama

W nowych "korkach" Żurawski nie zdołał strzelić jednak bramki, choć sytuacji do pokonania holenderskiego bramkarza miał kilka. - Cieszy to, że jak ja nie strzelam bramek, to tak jak było dziś, strzela Tomek Frankowski i to jest pozytywne w naszej grze - stwierdził "Żuraw".

Dowiedz się więcej na temat: lubić | kolory | Żurawski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama