Bogdan Wenta: W Danii mecz o pierwsze miejsce w grupie

"Jest to dla nas najważniejszy mecz sezonu, czyli tak naprawdę, mecz o pierwsze miejsce w grupie" - powiedział trener piłkarzy ręcznych Vive Targi Bogdan Wenta. W niedzielę kielczanie zagrają w Danii z Bjerringbro Silkeborg w siódmej kolejce Ligi Mistrzów.

"Układ pozostałych gier stawia nas w roli faworytów, ale to trzeba udowodnić w niedzielę w Silkeborgu, gdzie będzie bardzo trudno" - ocenił Wenta.

Reklama

Według lewoskrzydłowego Vive Mateusza Jachlewskiego, aby pokonać Duńczyków trzeba zagrać co najmniej tak jak w drugiej połowie wygranego 21:20 meczu z Metalurgiem Skopje.

"Ostatnio graliśmy z Bjerringbro trzy razy. W okresie przygotowawczym dwa razy i w Lidze Mistrzów już raz u siebie. Na pewno będzie tam ciężko wyrwać te dwa punkty. Jeżeli zagramy w ataku tak jak w drugiej połowie z Metalurgiem, to możemy być dobrej myśli" - ocenił.

Według Jachlewskiego z czterech meczów jakie pozostały w fazie grupowej, szczególnie trudne będą dwa.

"Nie można bagatelizować wyjazdowych spotkań. Oprócz niedzielnego meczu z Silkeborgiem, czeka nas w przyszłym roku mecz z Gorenje Velenje. Jeżeli wygramy w Danii, to możemy liczyć na pierwsze miejsce w grupie, niezależnie od wyniku spotkania w Słowenii. W międzyczasie gramy z Chambery i St. Petersburgiem i nie wyobrażam sobie, żebyśmy tych meczów u siebie nie wygrali" - powiedział lewoskrzydłowy.

W czwartek do Danii pojechali wszyscy zawodnicy z wyjątkiem Piotra Grabarczyka, który doznał urazu palca w sobotnim meczu z Metalurgiem. Na miejscu pozostał również kontuzjowany Tomasz Rosiński (naderwane więzadła boczne). "Reszta jest "do grania", jak mówimy w naszym żargonie" - dodał Wenta.

Do Danii pojechał także trzeci bramkarz Vive - Venio Losert, mimo że zgodnie z regulaminem nie może jeszcze wystąpić w meczu Ligi Mistrzów. "Kamil Buchcic nie bierze udziału w normalnych treningach. Sławek (Szmal - przyp. red) jest w bardzo dobrej formie, ale jest też obciążony i pracą treningową i meczami. Venio jest nam potrzebny do normalnego reżimu treningowego. Cały zespół nie może rzucać tylko Sławkowi" - wyjaśnił Wenta.

Problemy ze składem bramkarzy rozpoczęły się w sierpniu kiedy poważnej kontuzji nabawił się Duńczyk Marcus Cleverly, zgłoszony do listy zawodników na LM. Dopiero pod koniec października klub podpisał umowę z Chorwatem Venio Losertem.

Po sześciu kolejkach LM Vive Targi Kielce prowadzą w tabeli grupy C z kompletem zwycięstw, przed Gorenje Velenje i Metalurgiem Skopje.

W niedzielę mistrzowie Polski zagrają z Bjerringbro-Silkeborg HB, który po sześciu meczach, z sześcioma punktami zajmuje czwarte miejsce.

Dowiedz się więcej na temat: Bogdan Wenta | vive targi kielce | Sławomir Szmal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje