PGE Vive Kielce wróciło do treningów

Piłkarze ręczni PGE Vive Kielce rozpoczęli przygotowania do drugiej części sezonu. Na pierwszych zajęciach trener Tałant Dujszebajew miał do dyspozycji dziewięciu zawodników.

Mistrzowie Polski przygotowania zainaugurowali bez sześciu szczypiornistów (Darko Djukić, Manuel Sztrlek, Marko Mamić, Alex Dujszebajew, Julen Aginagalde i Blaż Janc), przygotowujących się z reprezentacjami swoich krajów do mistrzostw Europy, które 12 stycznia rozpoczynają się w Chorwacji.

Reklama

Zabrakło także Sławomira Szmala, który jest w sztabie szkoleniowym reprezentacji Polski. Biało-czerwoni od piątku do niedzieli grać będą w Portugalii w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych mistrzostw świata. Słoweniec Urosz Zorman dostał zgodę na późniejsze dołączenie do zespołu. - Urosz bardzo dużo zrobił dla naszej drużyny. Jutro ma urodziny, pobędzie trochę dłużej z rodziną, a od przyszłego tygodnia będzie już trenował z zespołem – powiedział Dujszebajew.

Na pierwszych zajęciach pojawił się natomiast Filip Ivić. Chorwacki bramkarz wypadł z kadry swojego kraju ze względu na przeciążenie kontuzjowanego cztery miesiące temu kolana. - Reprezentacja bardzo ciężko trenowała trzy razy dziennie, dla mnie to było trochę za dużo. Z kolanem jest już jednak wszystko w porządku. Mogę normalnie trenować na siłowni, biegać, tylko na razie nie jeżdżę jeszcze na rowerze. Ale wszystko idzie w dobrym kierunku, wracam do zdrowia i pełnej dyspozycji – zapewnił Ivić.

Przez najbliższe dwa tygodnie Vive będzie trenowało dwa razy dziennie: przed południem zajęcia biegowe i na siłowni, a wieczorem w hali. - Przed nami trudny okres, ale musimy go przejść. Po kilku dniach kumuluje się to zmęczenie i jest coraz ciężej. Ale to przygotowanie fizyczne jest niezbędne, aby jak najlepiej przygotować się do wyzwań, które nas czekają w drugiej części sezonu – podkreślił rozgrywający Mariusz Jurkiewicz.

- Mieliśmy co prawda trzy tygodnie przerwy, ale nie siedzieliśmy bezczynnie. Każdy biegał, wykonywał jakieś ćwiczenia, aby nie wypaść z rytmu. Teraz rozpoczynamy ciężkie treningi. Czasu jest niewiele, bo już na nieco ponad dwa tygodnie czeka nas pierwszy mecz – dodał kapitan zespołu Michał Jurecki.

Pierwszy ligowy mecz kielczanie rozegrają 24 stycznia na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Rozgrywki Ligi Mistrzów Vive wznowi 11 lutego także wyjazdowym pojedynkiem z niemieckim Flensburgiem.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje