PHL. GKS Tychy - Unia Oświęcim 2-3 po karnych w 30. kolejce

Hokeiści Unii Oświęcim potwierdzili wysoką formę i pokonali prowadzący w tabeli GKS Tychy 3-2 po karnych w wyjazdowym meczu Polskiej Hokej Ligi. Po czterech porażkach z rzędu wygrali w końcu mistrzowie Polski - hokeiści Comarch Cracovii. Pokonali u siebie Tauron KH GKS Katowice 5-4 po karnych.

Jirzi Szejba, który przed dwoma miesiącami został trenerem Unii, doskonale zna GKS, bo prowadził tyski zespół w latach 2010-2011 i 2013-2017. Szybko odmienił oświęcimską drużynę i w piątek wygrała dziewiąty z dwunastu meczów pod jego wodzą.

Reklama

Unia objęła prowadzenie w połowie pierwszej tercji wykorzystując grę w przewadze liczebnej. Wyrównanie przyniosła tyszanom kontra, którą w 16. minucie wykończył Mateusz Bepierszcz. GKS cieszył się z objęcia prowadzenia, gdy w 34. minucie Jakub Witecki dobił strzał Bartłomieja Pociechy. Tyszanie atakowali, ale gola zdobyli rywale - w 44. minucie wyrównał Radim Haas.

Końcowe minuty były emocjonujące, ale przed końcem trzeciej tercji nie padł już gol, choć oba zespoły miały szansę gry w przewadze liczebnej. W końcówce dogrywki Unia musiała bronić się w osłabieniu, ale obroniła się i doszło do rzutów karnych, a w nich skuteczniejsi byli oświęcimianie.

Comarch Cracovii udało się przerwać czarną serię i po czterech kolejnych porażkach wreszcie wygrała. "Pasy" już w połowie pierwszej tercji meczu z Tauron KH GKS Katowice miały dwubramkową zaliczkę, ale katowiczanie odrobili straty. Tuż przed końcem drugiej tercji prowadzenie dla krakowian odzyskał Tomasz Sykora. Rywale grali podwójnym osłabieniu, a mimo tego pozwolili się skontrować. Także w podwójnym osłabieniu padł kolejny gol, tym razem dla katowiczan.

Tauron KH GKS po raz pierwszy objął prowadzenie po pięknej akcji, którą mocnym strzałem wykończył Patryk Wronka. Cracovia jednak odpowiedziała już po minucie - Lukasz Zib trafił spod niebieskiej linii.

Kapitalnymi interwencjami ratował Cracovię w dogrywce Rafał Radziszewski. Nie dał się tez pokonać w karnych, a jego koledzy wykorzystali trzy pierwsze próby i krakowianie mogli cieszyć się z długo wyczekiwanego zwycięstwa.

W rozegranym w czwartek meczu hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ przegrali z PGE Orlikiem Opole 2-5 (tutaj znajdziesz relację).

Mirosz

30. kolejka PHL:

GKS Tychy - Unia Oświęcim 2-3 po karnych (1-1, 1-0, 0-1; 0-0, karne 0-2)

Bramki: 0-1 Dariusz Wanat (9), 1-1 Mateusz Bepierszcz (16), 2-1 Jakub Witecki (34), 2-2 Radim Haas (43). Decydujący karny: Radim Haas.

Kary: GKS - 4, Unia - 10 minut. Widzów 1 400.

TMH Polonia Bytom - JKH GKS Jastrzębie 2-3 po dogrywce (0-1, 1-0, 1-1; 0-1)

Bramki: 0-1 Kamil Świerski (6), 1-1 Bartłomiej Stępień (28), 2-1 Błażej Salamon (46), 2-2 Leszek Laszkiewicz (49), 2-3 Martin Vozdecky (63).

Kary: Polonia - 10, JKH - 14 minut. Widzów 300.

Comarch Cracovia - Tauron KH GKS Katowice 5-4 po karnych (2-1, 1-1, 1-2; 0-0, karne 3-0)

Bramki: 1-0 Petr Kalus (4), 2-0 Maciej Kruczek (10), 2-1 Tomasz Malasiński (16), 2-2 Andrej Themar (23), 3-2 Tomasz Sykora (40), 3-3 Andrej Themar (46), 3-4 Patryk Wronka (55), 4-4 Lukasz Zib (56). Decydujący karny: Maciej Urbanowicz.

Kary: Cracovia - 12, GKS - 8 minut. Widzów: 1 000. 

Anteo Naprzód Janów - Automatyka Gdańsk 3-8 (0-5, 2-1, 1-2)

Bramki: 0-1 Szymon Marzec (2), 0-2 Yannick Mund (13), 0-3 Josef Vitek (16), 0-4 Jakub Stasiewicz (20), 0-5 Szymon Marzec (20), 0-6 Dmytro Szczerbakow (22), 1-6 Marek Pohl (26), 2-6 Marcin Słodczyk (35), 3-6 Jan Seda (46), 3-7 Jakub Stasiewicz (50), 3-8 Josef Vitek (52).

Kary: Naprzód - 6, Automatyka - 10 minut. Widzów 800.

Tabela PHL 2017/2018

1.GKS Tychy3176
2.Tauron KH GKS Katowice3165
3.Comarch Cracovia3163
4.JKH GKS Jastrzębie3158
5.TatrySki Podhale Nowy Targ3152
6.Unia Oświęcim3146
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje