Michael Phelps otrzymał owacje na stojąco przed meczem NFL

Najbardziej utytułowany olimpijczyk w historii - Michael Phelps wyprowadził zespół ligi futbolu amerykańskiego Baltimore Ravens w meczu przeciw Washington Redskins i otrzymał owację na stojąco od tysięcy kibiców. Phelps od dziecka jest fanem zespołu "Kruków".

Phelps otrzymał od Baltimore koszulkę z numerem 16 i swoim nazwiskiem. Na mecz przyjechał z pięciomiesięcznym synkiem Boomerem.

Reklama

Słynny pływak od dziecka kibicuje Ravens, a w Baltimore rozpoczęła się jego pływacka przygoda i współpraca z trenerem Bobem Bowmanem.

Obecnie 28-krotny medalista olimpijski, w tym zdobywca 23 mistrzowskich tytułów, mieszka w rezydencji w Paradise Valley w stanie Arizona, 25 km od Phoenix, jednak o rodzinnym stanie Maryland i zespole z Baltimore zawsze pamięta. Klub także wspiera mistrza.

W trakcie trwania igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro na stadionie w Baltimore odbywała się prezentacja drużyny Ravens przed sezonem. Przerwano wówczas pokazowy mecz, by na żywo, na wielkim telebimie, transmitować wyścig pływacki z udziałem Phelpsa. Amerykanin wygrał wówczas na 200 m stylem zmiennym zdobywając 22. złoty krążek olimpijski. W sumie z Rio de Janeiro przywiózł sześć medali - pięć złotych i srebrny.

Dowiedz się więcej na temat: michael phelps | NFL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje