• 1 .Manchester City (49 pkt.)
  • 2 .Manchester United (38 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (35 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (31 pkt.)
  • 5 .Liverpool FC (31 pkt.)
  • 6 .Burnley FC (31 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Leicester City (26 pkt.)

Arsenal Londyn - Tottenham Hotspur 2-0. Niespodzianka w derbach Londynu

Arsenal w dobrym stylu pokonał u siebie Tottenham 2-0 w prestiżowych derbach. „Kanonierzy” od początku przejęli inicjatywę i na niewiele pozwolili rywalom. Gole dla zespołu prowadzonego przez Arsene’a Wengera strzelili w pierwszej połowie Shkodran Mustafi i Alexis Sanchez.

Premier League - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Przed derbami Północnego Londynu Paul Merson, były reprezentant Anglii i gracz Arsenalu, przewidywał, że wysoka porażka "Kanonierów" z Tottenhamem może oznaczać koniec ery Arsene’a Wengera. Prestiżowej rywalizacji z poprzedniego sezonu fani Arsenalu nie mogli dobrze wspominać - w derbach ich drużyna najpierw zremisowała u siebie 1-1, a następnie przegrała na White Hart Lane 0-2. Hasło "Wenger Out" było niezwykle popularne jeszcze przed startem obecnych rozgrywek.

Spotkanie na Emirates Stadium przez nieco ponad pół godziny nie było wielkim widowiskiem. Obu drużynom brakowało dokładności. Sytuacja zmieniła się w 37. minucie. Z rzutu wolnego celnie dośrodkował Mesut Ozil, a precyzyjnym strzałem głową popisał się Shkodran Mustafi. Hugo Lloris odprowadził tylko piłkę wzrokiem i Arsenal objął prowadzenie.

Trzeba jednak zaznaczyć, że rzut wolny dla "Kanonierów" został podyktowany po czystym wślizgu Davinsona Sancheza. Wątpliwości można mieć również do ustawienia Mustafiego, który był na minimalnym spalonym.

Chwilę później Arsenal podwyższył wynik. Alexandre Lacazette przytomnie odegrał do wbiegającego w pole karne Alexisa Sancheza, a Chilijczyk z bliska trafił pod poprzeczkę. Skuteczność "Kanonierów" była godna pochwały - dwa celne strzały, dwa gole.

W drugiej połowie Tottenham, co zrozumiałe, z większą determinacją starał się atakować, jednak próby gości rozbijały się na szczelnej defensywie Arsenalu. Harry Kane skutecznie powstrzymywany był przez Mustafiego i Laurenta Koscielnego. Zresztą najlepszy strzelec Tottenhamu opuścił boisko już w 75. minucie.

Dopiero w końcówce meczu Eric Dier poważnie zagroził bramce Arsenalu.

Petr Cech wykazał się jednak dobry refleksem.

"Kanonierzy" utrzymali dwubramkowe prowadzenie do ostatniego gwizdka sędziego. Zespół Wengera zatriumfował w derbach Północnego Londynu.

Arsenal w tym sezonie jeszcze nie stracił punktu na swoim stadionie.

MK

Arsenal Londyn - Tottenham Hotspur 2-0 (2-0)

1-0 Shkodran Mustafi (36.)

2-0 Alexis Sanchez (41.)

Dowiedz się więcej na temat: Arsenal Londyn | Tottenham Hotspur

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje