• 1 .Manchester City (65 pkt.)
  • 2 .Manchester United (53 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (50 pkt.)
  • 4 .Liverpool FC (47 pkt.)
  • 5 .Tottenham Londyn (45 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (42 pkt.)
  • 7 .Leicester City (34 pkt.)
  • 8 .Burnley FC (34 pkt.)

Balotelli skarży do ligowego trybunału własny klub

Piłkarz Manchesteru City Mario Balotelli nie może się pogodzić z karą finansową, jaką nałożył na niego klub za zbyt wiele opuszczonych meczów w poprzednim sezonie. Włoch postanowił zaskarżyć decyzję władz "The Citizens" do ligowego trybunału.

Ze względu na kary dyscyplinarne Balotelli nie wystąpił w sezonie 2011/12 w 11 spotkaniach Manchesteru. Klub, chcąc poskromić kontrowersyjnego piłkarza, ukarał go grzywną w wysokości dwutygodniowej pensji - ok. 340 tys. funtów.

Reklama

22-letni napastnik złożył odwołanie, ale władze mistrzów Anglii nie zmieniły zdania. Włoch nie chce ustąpić i dlatego zwrócił się o rozstrzygnięcie do trybunału.

W sprawie tego konfliktu próbował interweniować prezes Stowarzyszenia Piłkarzy Zawodowych (PFA) Gordon Taylor.

- Jeśli tylko możemy, to staramy się unikać takich sytuacji, ale w tym wypadku zawodnik i klub nie są w stanie znaleźć rozwiązania - powiedział w rozmowie z BBC Sport.

Dla Balotellego zabrakło miejsca w składzie w wygranym 3:1 sobotnim meczu wyjazdowym z Newcastle United. W tym czasie Włoch trenował sam w Manchesterze. Angielskie media spekulują, że klub będzie chciał pozbyć się niepokornego zawodnika w styczniowym okienku transferowym.

- Mario wciąż jest ważną częścią zespołu, ale aby do niego wrócić, musi ciężko pracować na treningach i dobrze prezentować się na boisku - podkreślił trener City Roberto Mancini

Trybunał rozpatrzy skargę Balotellego w środę.

Dowiedz się więcej na temat: Mario Balotelli | Manchester City | Premier League

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje