• 1 .Manchester City (49 pkt.)
  • 2 .Manchester United (38 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (35 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (31 pkt.)
  • 5 .Liverpool FC (31 pkt.)
  • 6 .Burnley FC (31 pkt.)
  • 7 .Arsenal Londyn (30 pkt.)
  • 8 .Leicester City (26 pkt.)

Michael Owen spełnił swoje marzenie. Został dżokejem!

Znakomity przed laty napastnik Liverpoolu Michael Owen w piątek spełnił swoje marzenie i sprawdził się jako... dżokej. Zdobywca Złotej Piłki z 2001 roku z powodzeniem wystartował w charytatywnym wyścigu na torze Ascot. Były piłkarz jest także bardzo popularny i opiniotwórczy na piłkarskim Twitterze.

- Wróciłem do domu w jednym kawałku i bawiłem się przednio - śmiał się w rozmowie z BBC Michael Owen, który dosiadał konia Calder Prince. Owen zajął drugie miejsce, ulegając jedynie Tomowi Chatfeildowi-Robertsowi na Golden Wedding.

Reklama

- Bardzo się cieszę z tego, jak to wyszło. Wróciłem bezpiecznie do domu, zarobiłem dużo pieniędzy na cele dobroczynne i zdobyłem fajne doświadczenie. Poznałem nową dyscyplinę, zgubiłem parę kilogramów. Myślę, że może wyjść z tego tylko coś dobrego - komentował były napastnik Liverpoolu, Realu Madryt i Manchesteru United.

Start Michaela Owena na torze Ascot wywołał wielkie zainteresowanie mediów. W czasie przygotowań do gonitwy były piłkarz zaliczył kilka upadków, co zaprocentowało w wyścigu. - Wszyscy tylko czekali na to, aż spadnę albo popełnię jakiś błąd. To było prawie jak ćwierćfinał mistrzostw świata przeciwko Brazylii. Przez dzień czy dwa, mój telefon był rozgrzany do czerwoności - opowiadał.

Końska pasja Michaela Owena znana jest od lat. Były reprezentant Anglii ma już nawet swoją stajnię. Do tej pory realizował się jako właściciel, teraz sprawdził, jak to jest z tej drugiej strony. Owen przeszedł normalny reżim treningowy. Największym wyzwaniem dla znakomitego przed laty piłkarza była dieta.

- Trudno było mi nie jeść. W ciągu 21 dni zgubiłem dziewięć kilogramów, więc teraz w drodze do domu zatrzymam się na każdej stacji i wyjem wszystko. Podobało mi się to tak bardzo, że mógłbym powiedzieć, że zrobię to ponownie, ale mam czwórkę dzieci i nie chcę zrobić sobie krzywdy - przyznał Michael Owen.

łup

Premier League: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Dowiedz się więcej na temat: Michael Owen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje