• 1 .Manchester City (34 pkt.)
  • 2 .Manchester United (26 pkt.)
  • 3 .Chelsea Londyn (25 pkt.)
  • 4 .Tottenham Londyn (23 pkt.)
  • 5 .Liverpool FC (22 pkt.)
  • 6 .Arsenal Londyn (22 pkt.)
  • 7 .Burnley FC (22 pkt.)
  • 8 .Watford FC (18 pkt.)

Premier League: Strzelił dwa samobójcze gole i zmarnował karnego! Boruc z czystym kontem

Ten mecz Jonathan Walters zapamięta do końca życia. Zawodnik Stoke City w spotkaniu z Chelsea strzelił dwie samobójcze bramki oraz nie wykorzystał rzutu karnego. Ostatecznie "The Blues" wygrali na Brytania Stadium 4-0.

Koszmar Waltersa zaczął się tuż przed przerwą, gdy ładnym strzałem głową posłał piłkę do własnej bramki. W 63. minucie zrobił to ponownie i Chelsea objęła prowadzenie 2-0. Chwilę później arbiter podyktował rzut karny, dla ekipy z Londynu, a jej pewnym egzekutorem okazał się Frank Lampard.

Reklama

Najpiękniejszą bramkę meczu zdobył jednak w 73. minucie Eden Hazard. Belg huknął z około 25 metrów i piłka wpadła w górny róg bramki strzeżonej przez Asmira Begovica.

Gospodarze dostali w końcówce szansę na zdobycie honorowego gola, gdy arbiter podyktował rzut karny. Jej wykonawcą był pechowy autor dwóch samobójczych bramek, miał się odbudować psychicznie. Nic z tego nie wyszło. Po mocnym strzale Waltersa piłka odbiła się od poprzeczki i poleciała w trybuny.

Dobry mecz w barwach Southampton zaliczył Artur Boruc. "Święci" wygrali 1-0 w  Birmingham z pogrążoną w kryzysie Aston Villą. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Rickie Lambert w 34. minucie, który wykorzystał rzut karny. Boruc w 90. minucie został ukarany żółtą kartką. 

32-letni Polak wyszedł w podstawowym składzie Southampton po raz trzeci z rzędu. Przed dwoma tygodniami wystąpił w zremisowanym 1-1 ligowym starciu z Arsenalem Londyn Wojciecha Szczęsnego, a w ubiegły weekend w przegranym 1-5 meczu z innym londyńskim zespołem Chelsea w Pucharze Anglii.

W pierwszej połowie spotkania z Aston Villą nie miał zbyt wiele pracy. W drugiej rywale częściej zagrażali jego bramce. Kilkakrotnie zmusili go do interwencji, Polak zachował jednak czyste konto. Obronił m.in. strzały Belga Christiana Benteke oraz Irlandczyka Endy Stevensa.

Zespół Boruca odniósł piątą wygraną w tym sezonie i awansował na 15. miejsce w tabeli. Z trzeciego na czwarte miejsce spadł natomiast Tottenham Hotspur, który w sobotę niespodziewanie bezbramkowo zremisował w derbach Londynu z ostatnim w tabeli Queens Park Rangers na jego boisku.

W niedzielę dokończenie 22. kolejki. Lider Manchester United podejmuje Liverpool, a drugi w tabeli, jego lokalny rywal City zmierzy się na wyjeździe z Arsenalem Szczęsnego.

Premier League - wyniki, strzelcy bramek, składy, tabela

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje