• 1 .FC Barcelona (39 pkt.)
  • 2 .Valencia CF (34 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (33 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (31 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (29 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (21 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (20 pkt.)
  • 8 .CD Leganés (20 pkt.)

Atletico Madryt. Diego Simeone nie zamierza się ruszać z Madrytu

Everton poszukuje nowego menedżera po zwolnieniu z tej funkcji Holendra Ronalda Koemana. Włodarzom klubu zależy na ściągnięciu Diego Simeone, który obecnie prowadzi Atletico Madryt. Argentyńczyk jednak zaprzeczył tym plotkom. – Jestem związany kontraktem z Atletico i nie zamierzam stąd odchodzić. Będą musieli ze mną wytrzymać jeszcze przez kolejne lata – powiedział Simeone.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Everton gorączkowo poszukuje zastępcy dla Ronalda Koemana. Holender pracował na Goodison Park od 13 sierpnia 2016 roku. Poprowadził zespół w 58 meczach, z których tylko 24 zakończyły się wygraną. Czarę goryczy przelała ostatnia porażka z Arsenalem 2-5. Obecnie rolę tymczasowego menedżera pełni David Unsworth. 44-latek wcześniej pracował z zespołami młodzieżowymi.

Zatrudnienie nowego szkoleniowca jest priorytetem dla zarządu, a głównym kandydatem miał być Diego Simeone. Argentyńczyk jednak w ogóle nie bierze na poważnie takiej możliwości. - Tak jak powiedziałem przy wielu innych okazjach, moja przyszłość związana jest z Atletico. W Madrycie będą musieli ze mną wytrzymać jeszcze przez kilka kolejnych lat. Jestem tego pewien - stanowczo stwierdził Simeone podczas konferencji prasowej.

Argentyńczyk pracuje w Atletico Madryt od stycznia 2012 roku.

Poprowadził Los Rojiblancos w 334 meczach, z czego aż 206 zakończyło się zwycięstwem.

Spekuluje się również o odejściu innej osoby, może nawet ważniejszej dla przyszłości madryckiego klubu. Chodzi o Antoine’a Griezmanna, który latem wiązany był z przenosinami do Manchesteru United. Ostatnio dziennikarze zwrócili uwagę na to, że Francuz nie był obecny na zdjęciu zespołu przed zbliżającym się meczem z Realem Madryt. W tej kwestii Simeone również rozwiał wszystkie wątpliwości.

- Rzeczywiście, taka sytuacja miała miejsce, ale Antoine po prostu odszedł na swoją pozycję na boisku w momencie, kiedy było robione zdjęcie. Może to wygląda tak, jakby odcinał się od zespołu. Rozumiem podejście dziennikarzy, ale to nieprawda. To najważniejszy piłkarz, jakiego mamy. Widzę w nim entuzjazm, kiedy przychodzi na treningi - wyjaśnił Simeone.

W sobotę Atletico czeka bardzo trudna przeprawa w 12. kolejce Primera Divison. Rywalem piłkarzy Diego Simeone będzie Real Madryt. Po 11 kolejkach oba zespoły mają po 23 punkty. Liderem w tabeli jest Barcelona, która ma osiem punktów więcej.

DM

Dowiedz się więcej na temat: Diego Simeone | Atletico Madryt | Ronald Koeman | Everton

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje