• 1 .FC Barcelona (51 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (42 pkt.)
  • 3 .Valencia CF (40 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (32 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (31 pkt.)
  • 6 .Sevilla FC (29 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (27 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (27 pkt.)

Pochettino: Coutinho jak Zidane lub Cristiano Ronaldo

- Philippe Coutinho stał się dla Liverpoolu takim przypadkiem, jakim dla Juventusu był Zinedine Zidane lub Cristiano Ronaldo dla Manchesteru United – powiedział menedżer Tottenhamu Mauricio Pochettino. Brazylijczyk odszedł z Liverpoolu do Barcelony, stając się drugim najdroższym piłkarzem świata.

Po wielu miesiącach przepychanek między Liverpoolem i Barceloną Phillippe Coutinho w końcu trafił na Camp Nou. Brazylijczyk kosztował 120 milionów euro, dodatkowo klub z Anfield będzie mógł liczyć na różne bonusy. Premier League straciła jedną ze swoich największych gwiazd. To na pewno nie martwi Mauricio Pochettino, menedżera Tottenhamu. Spurs do samego końca będą walczyć z Liverpoolem o miejsce gwarantujące start w Lidze Mistrzów.

Reklama

- Przykład Coutinho pokazał, że ten biznes zmierza w trudną stronę. Kluby będą miały coraz większe problemy z zatrzymaniem swoich piłkarzy. Liverpool jest jednym z największych klubów na świecie, a zobaczcie jak się zachowali, gdy Coutinho robił wszystko, by odejść. To przypomina sytuację, gdy Ronaldo chciał odejść z Manchesteru United, czy Zidane z Juventusu. Masz związane ręce, jeśli zawodnik marzy o transferze – powiedział argentyński szkoleniowiec.

Pochettino współpracował z Coutinho w… Espanyolu Barcelona. Filigranowy pomocnik został wtedy wypożyczony z Interu. W rundzie wiosennej sezonu 2011/12 rozegrał szesnaście spotkań w LaLiga. Pochettino chciał go sprowadzić do siebie, gdy prowadził Southampton – zimą 2013 r. „Cou” ostatecznie wybrał Liverpool, który wykupił go z Interu za 8,5 miliona euro. Teraz Barcelona musiała dać kilkanaście razy tyle. Coutinho był tak bardzo zdecydowany na transfer, że ponoć dopłacił do niego z własnej kieszeni. Prawie dwanaście milionów euro.

- Trenerzy muszą pracować nie tylko nad taktyką i ustawieniem na mecz. Muszą ciągle uczulać swoje gwiazdy. Ciągle przypominać im, że to jest ich miejsce i dzięki nim ten zespół jest wyjątkowy. Gdy nie idzie, musisz im przypominać, że to jest projekt. Najlepiej długofalowy. Nastały czasy, że nie możesz wiele zrobić, gdy piłkarz chce odejść. Pieniądze zawsze załatwią sprawę.

Dowiedz się więcej na temat: Mauricio Pochettino | Philippe Coutinho | Cristiano Ronaldo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje