Dziennik Barcy i Realu

Gerard Pique: Mourinho ma problemy we własnym domu

​Jose Mourinho ostatnio uspokoił się w swoich wypowiedziach, ale wojnę na słowa prowadzi z nim Gerard Pique. Kontuzjowany obrońca FC Barcelona nadepnął na odcisk Portugalczyka w wywiadze dla radia.

"To oczywiste, że nie ma już takiego napięcia w stosunkach z Barceloną, jakie Mourinho prezentował w zeszłym sezonie. Po prostu zdał sobie sprawę, że nie ma co patrzeć na Barcelonę, bo nie znajdzie tam żadnych problemów. Teraz wydaje się, że ma je we własnym domu" - stwierdził Pique w radiu Catalunya.

Reklama

Słowa obrońcy odnoszą się do doniesień medialnych sugerujących, że z w Realu Madryt nie ma najlepszej atmosfery, a głównymi oponentami portugalskiego szkoleniowca mają być hiszpańscy piłkarze. Oczywiście "Królewscy" zaprzeczają, ale wypowiedź Pique z pewnością doda jeszcze oliwy do ognia.

Na razie defensor może być zadowolony z postawy swojej i kolegów. Barcelona prowadzi w tabeli Primera Division, a nad Realem Madryt ma już osiem punktów przewagi, mimo że rozegrano dopiero siedem kolejek.

"Liczyliśmy na dobry sezon z wieloma wyzwaniami i emocjami, ale nikt nie spodziewał się tak dobrego startu. Liga jeszcze nie jest jednak wygrana. Przypominam, że w moim pierwszym sezonie w Barcelonie mieliśmy już 12 punktów przewagi, a musieliśmy na Santiago Bernabeu zapewnić sobie tytuł" - mówił Pique.

Obrońca chwali też Tita Vilanovę, który przejął zespół po Josepie Guardioli.

"Od razu przeciągnął szatnię na swoją stronę. Ma w sobie coś wyjątkowego. Spodziewamy się wielu udanych lat pod jego wodzą" - powiedział Pique, który dodał że już niedługo znowu zobaczymy go na boisku.

"Będę gotowy na mecz z Deportivo La Coruna (odbędzie się 20 października - przyp. red.)" - stwierdził.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Dowiedz się więcej na temat: Primera Division | Real Madryt | FC Barcelona | Gerard Pique | Jose Mourinho
Najlepsze tematy