Policja znowu użyła gazu łzawiącego przeciwko angielskim kibicom

Francuska policka drugi wieczór z rzędu rozpyliła gaz łzawiący w Marsylii, by rozproszyć angielskich kibiców czekających w tym mieście na mecz swojej kadry z Rosją podczas Euro 2016.

Funkcjonariusze w pełnym rynsztunku starli się z angielskimi fanami na ulicach Marsylii, którzy w rzucali w nich m.in. butelkami. Według oficjalnych doniesień siedem osób zostało zatrzymanych.

Reklama

To jednak nie wszystko. Doszło też do bijatyk pomiędzy fanami angielskimi i rosyjskimi, do których mieli dołączyć też miejscowi.

Po takiej bójce jeden człowiek został wrzucony nawet do wody w porcie!

"Absolutnie szokujące sceny w Marsylii. Wciąż czuję gaz łzawiący w oczach. Nie mogę nic więcej dodać, oprócz tego, że zachowanie angielskich fanów było niegodne" - komentował sytuację korespondent serwisu goal.com, według którego wieczorem pod Stade Velodrome będzie około 70 000 Anglików.

Piątkowe starcia miały miejsce w okolicach tego samego pubu, gdzie doszło już do zamieszek poprzedniej nocy, kiedy policja również użyła gazu łzawiącego.

Brało w nich udział ok. 200 osób. Trzech kibiców zostało rannych, lekkie obrażenia odniosło też czterech funkcjonariuszy.

Do aresztu trafił 24-letni Anglik i starszy o sześć lat Francuz.

Euro 2016 rozpoczęło się w piątkowy wieczór meczem Francja - Rumunia (2-1).

Spotkanie między Anglią a Rosją odbędzie się dzisiaj o godzinie 21.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Zobacz terminarz grupy B

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy
Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Anglii | reprezentacja Rosji | Euro 2016
Najlepsze tematy