Krytyka Lewandowskiego i Milika na Euro 2016 jest na wyrost

Choć „Biało-czerwoni” grają jak z nut na Euro 2016 i są już w ćwierćfinale, nie brakuje takich, którzy wieszają psy na Robercie Lewandowskim i Arkadiuszu Miliku. Postanowiliśmy sprawdzić, czy zasłużenie.

Dzisiaj rano, przed wyjazdem do Paryża na powtórkę z finału Euro 2016 Włochy - Hiszpania, mieliśmy przyjemność pobiegać w towarzystwie wicemistrza olimpijskiego z Barcelony i wiceprezesa PZPN-u Marka Koźmińskiego. Na trasie spotkaliśmy innego "Barcelończyka" - Piotra Świerczewskiego z ekipą Polsatu (Marcin Lepa i Jerzy Mielewski), a także asystentów Adama Nawałki z Remigiuszem Rzepką na czele, którzy lubią zadbać nie tylko o formę piłkarzy, ale też o własną.

Reklama

Reakcje mieszkańców La Baule na widok Polaków są niesamowite. Oto strażak zatrzymuje swą gaśniczą ciężarówkę, trąbi i obiema pięściami pokazuje, że trzyma kciuki za "Biało-czerwonych". Ktoś inny woła "Vive la Pologne!", a jeszcze inni biją brawo, uśmiechają się, kłaniają. Współuczestniczą w sukcesach Orłów.

Łzy radości połączyły Polaków i Francuzów

Gdy rozstrzygały się karne w 1/8 finału ze Szwajcarią, w centrum prasowym była radość, były łzy szczęścia, które połączyły Polaków z Francuzami zabezpieczającymi miejsce.

Wracając jeszcze na moment do starcia ze Szwajcarami, trudno nie odeprzeć wrażenia, że występ Arkadiusza Milika, a zwłaszcza Roberta Lewandowskiego został oceniony zbyt krytycznie.

Owszem, Arek znowu pudłował, Robert także nie strzelił. O Arkadiuszu krążą nawet memy, na których skazany na rozstrzelanie wypowiada ostatnie życzenie: "Niech strzela Milik".

Nasi napastnicy wśród najlepiej ocenianych za konkrety

Robertowi przyklejono łatkę, że ten turniej na razie mu się nie udał, bo nie ma ani bramki, ani asysty. Tymczasem obaj harują w pocie czoła dla zespołu. Arek jest bodaj jedynym napastnikiem na tym turnieju, który po stracie piłki zasuwa do obrony i zagęszcza najwyżej umieszczone zasieki. Po odbiorze piłki pierwszy jest do kontry. Właśnie on i Robert z całego naszego zespołu pokonali największy dystans w meczu ze Szwajcarią i wszystko na wysokim tempie (Milik - 14.37 km, Lewandowski - 13.65 km).

Portal whoscored.com, oceniający zawodników nie na podstawie subiektywnej opinii, tylko po analizie statystyk, "Lewemu" dał piątą najwyższą notę, biorąc pod uwagę wszystkich piłkarzy obu drużyn!

Oto czołówka piłkarzy meczu Szwajcaria - Polska według whoscored.com:

1. Jakub Błaszczykowski - 9,04 (maksymalną jest nota 10, więc blisko nieba)

2. Xherdan Shaqiri - 8,6

3. Ricardo Rodriguez - 8,3

4. Haris Seferović - 7,5

5. Robert Lewandowski - 7,44

5. Fabian Schaer - 7.44

7. Grzegorz Krychowiak - 7.40

8. Łukasz Fabiański - 7,33.

Na zrozumiałą notę Kuby złożyły się: dwa strzały, posiadanie piłki przez 3,2 procent czasu, 82 procent celnych podań, dwa wygrane dryblingi i  siedem udanych wślizgów - najwięcej w meczu! "Błaszczu", będą podwajanym i potrajanym tylko pięć razy stracił piłkę.

Łukasz Fabiański dostał 7.33 (a Szwajcar Yann Sommer 6.3) za: 6,3 procent czasu posiadania piłki, 69-procentową skuteczność podań, dwa wygrane pojedynki powietrzne, siedem obronionych strzałów i trzy złapane dośrodkowania.

Grzegorza Krychowiaka oceniono na 7.4 za jeden strzał, posiadanie piłki przez 4.6 procent czasu, skuteczność podań 91 procent. Według UEFA Grzegorz miał nawet 94 procent dokładnych podań (59 celnych na 63, z czego 5 na 7 celnych długich i 44 na 45 celnych średnich). Najczęściej (15 razy) obsługiwał Kamila Glika. "Krycha" miał cztery udane wślizgi i tylko jedną stratę piłki!

Na cenzurkę dla Roberta (7.44) złożyły się cztery strzały, posiadanie piłki przez 2.9 procent czasu, 68-procentowa skuteczność podań, cztery wygrane pojedynki powietrzne, jeden udany wślizg i pięć strat piłki.

Milik został oceniony na 7.16, za: 5 strzałów, 2,5 proc. posiadania piłki, 83 procent podań celnych, trzy wygrane pojedynki powietrzne i dwa wykonane rzuty rożne.

Strzelanie ostrymi nabojami krytyki do "Lewego" nie przystoi choćby dlatego, że to jego najczęściej faulują i pilnują rywale. W ten sposób nie starcza im sił i uwagi do upilnowania pozostałych Orłów.

O mały włos Schaer nie wykluczył nam Lewandowskiego z turnieju. - Gdyby zaatakował tak ostro moją nogę postawną, to nawet nie chcę myśleć, jak by się to skończyło - kręci głową Robert Lewandowski.

Noty pozostałych Polaków według whoscored.com:

Artur Jędrzejczyk - 7.27

Kamil Glik - 7.19

Arkadiusz Milik - 7.16

Łukasz Piszczek - 7.1

Kamil Grosicki - 6.9

Michał Pazdan - 6.72

Krzysztof Mączyński - 6.69

Tomasz Jodłowiec - 6.16

Sławomir Peszko - 6.1

Z Paryża Michał Białoński i Piotr Jawor

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy
Najlepsze tematy