Janusz Wójcik unika sądu, ale chce się poddać karze

Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Janusz Wójcik chce dobrowolnie poddać się karze za korupcję w futbolu - poinformował "Przegląd Sportowy".

Gazeta napisała, że 60-letni Wójcik jak zwykle nie pojawił się na rozprawie we Wrocławiu, ale na piśmie zaproponował poddanie się karze.

Reklama

Wójcik w 1992 roku z reprezentacją olimpijską zdobył srebrny medal igrzysk w Barcelonie. W latach 1997-99 był selekcjonerem seniorskiej reprezentacji.

W październiku 2008 roku szkoleniowiec został zatrzymany w związku z aferą korupcyjną w polskiej piłce. Postawiono mu zarzuty ustawiania meczów Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, który Wójcik prowadził w latach 2003-04.

Jak pisze "PS", Wójcik co rusz przysyła do sądu zwolnienia lekarskie, nie stawiając się na rozprawach.

Tym razem w sądzie nie pojawili się nawet adwokaci Wójcika, ale przysłali pismo, w którym informują, że trener chce dobrowolnie poddać się karze.

Nie wiadomo, jakie dalsze decyzje w tej sprawie podejmie prokuratura i sąd.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje