Mecz Szkocja - Polska. Cel: zdobyć Glasgow i pojechać na Euro!

Jeśli dziś Polacy pokonają Szkotów, prawdopodobnie awansują na mistrzostwa Europy we Francji. - Liczy się tylko najbliższy mecz, a mamy zawodników, którzy są najlepsi na świecie na swych pozycjach - twierdzi Adam Nawałka. Początek spotkania o godz. 20.45. Transmisja w Polsacie i Polsacie Sport.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Szkocja - Polska

Reklama

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

Dołącz do akcji RMF FM i Interii #JeśliAwansujemy

Wystarczy postawić mały kroczek, by przywitać się z ojczyzną Michela Platiniego i pojechać na Euro 2016. Wcześniej jednak trzeba pokonać Szkotów w Glasgow - to pierwszy warunek - i liczyć, że Irlandczycy nie wygrają z Niemcami. Takie rozstrzygnięcia dają nam awans do wielkiej imprezy.

"Stać nas na to", "Liczy się tylko najbliższy mecz", "Nie myślimy o Irlandii" - to tylko niektóre ze słów, które biją z polskiego obozu. Od reprezentantów Polski i trenera Adama Nawałki czuć ogromną pewność siebie. A może nawet i butę, bo wiara we własne możliwości poszczególnych członków tej kadry jest zdumiewająca.

Zaszczepił ją selekcjoner, który mądrymi decyzjami obstawił się grupą ludzi, którym ufa. Być może nie są to piłkarze wybitni, ale pewne jest jedno - Nawałka stworzył drużynę przez duże D. Widać to na każdym kroku. Humory dopisują na treningu, konferencji prasowej i w hotelu. Zupełnie jakby za kilka godzin ci piłkarze nie mieli rozgrywać jednego z najważniejszych meczów w karierze, a wyjść na podwórko, by pograć z kolegami w piłkę.

Słowa trenera Adama Nawałki o dobrych nastrojach w kadrze wydają się nie być pustymi sloganami. Upust poczuciu humoru dali sobie na konferencji prasowej. Na pytanie, jak radzą sobie ze stresem przed ważnym meczem, odpowiedzieli:

Krychowiak: Idę się pośmiać ze Szczęsnego.

Grosicki: A ja z "Peszkina" (Sławomir Peszko - przyp. red.).

Rybus: A ja lubię się wyspać.

Nawałka: Śmiech i sen - też te dwie rzeczy są mi najbliższe. Jeśli uda się przed meczem zasnąć choćby na dwie godziny, to będzie fantastycznie.

Akurat ze snem nie powinno być problemów. Kadra zbunkrowała się bowiem na przedmieściach Glasgow, w leśnej głuszy, gdzie niesamowicie trudno dostać się komunikacją miejską. Takie miejsca preferuje jednak Nawałka - ma być spokojnie i z dala od rozpraszającego miasta.

- Znamy siłę Szkotów, to bardzo ciężki teren, ale chcemy rozstrzygnąć losy awansu już w pierwszym meczu. Wszyscy mamy świadomość, że drużyna funkcjonuje bardzo dobrze, ale spokojnie podchodzimy do tych dwóch ostatnich meczów - przekonuje selekcjoner.

- Mecze w kadrze są wyjątkowe. Reprezentujemy cały kraj, więc trudno porównywać to z grą w klubie. Do tego spotkania podchodzę bardzo poważnie, z myślą o zwycięstwie - dodaje Grzegorz Krychowiak, pewniak w środku pomocy.

Właśnie obok niego mogą wystąpić piłkarze, którzy zagrali w meczu z Niemcami, czyli Tomasz Jodłowiec i Krzysztof Mączyński. Szkoleniowiec prawdopodobnie zdecyduje się na taki wariant, który miałby umożliwić nam grę z kontrataku. Na skrzydłach powinni wystąpić Jakub Błaszczykowski i Arkadiusz Milik, a na szpicy, oczywiście, Robert Lewandowski.

Zresztą wokół napastnika Bayernu Monachium jest w Szkocji bardzo głośno. Jeden z tutejszych dziennikarzy zapytał Nawałkę, czy uważa Lewandowskiego za najlepszego snajpera na świecie. "Daily Record" natomiast chciał sprowokować Polaków i na okładce otwierającej wiadomości sportowe dał zdjęcie napastnika w dziecięcej czapeczce i ze smoczkiem przy twarzy. "Dzieciak po raz kolejny poskarżył się mamusi" - napisano. To odpowiedź na słowa kapitana, który apelował o czystą grę. Nie ma się jednak co dziwić treści, skoro szkocki dziennik kosztuje... 25 pensów, czyli niecałe 1,50 zł.

Agresywna gra jest jednak nieunikniona. Oba zespoły będą bowiem walczyć o awans na ME! Nie bójmy się Szkotów, bo to oni mogą mieć kompleksy. W tej chwili jesteśmy zdecydowanie lepszą drużyną. Budują nas wyniki, które ta kadra zawdzięcza sobie sama. Że jest zbyt pewna siebie? Niech będzie! Byle tylko wywalczyła awans.

Tymczasem w sukces drużyny Gordona Strachana nie wierzą sami Szkoci. Pytam recepcjonisty na stadionie Hampden Park, kto wygra, a on bez zastanowienia, cichutkim głosikiem: - Polska. Będzie 1-2, może 1-3.

- Dlaczego nie wierzysz w swoją drużynę? - dopytuję.

- Lewandowski... - wzrusza ramionami sympatyczny Szkot.

Początek spotkania o godz. 20.45 czasu polskiego. Równolegle odbędzie się spotkanie Irlandia - Niemcy, które może okazać się kluczowe w walce o awans.

Łukasz Szpyrka, korespondencja z Glasgow

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie eliminacji Euro 2016!

Przed superważnymi meczami "Biało-czerwonych" w eliminacjach Euro 2016 zachęcamy Was do przyłączenia się do wspólnej akcji Interii i RMF FM pod hasłem: #JeśliAwansujemy!

By okazać naszym piłkarzom swoje wsparcie, złóżcie deklarację, co bylibyście gotowi zrobić,#JeśliAwansujemy! Pamiętajcie, że jeśli się uda - trzeba będzie te deklaracje zrealizować!

Bawimy się we wszystkich mediach społecznościowych, przede wszystkim na Facebooku i Twitterze. Pamiętajcie o hasztagu #JeśliAwansujemy.

Czekamy także na Wasze maile z pomysłami w sprawie #JeśliAwansujemy. Piszcie na adres: sport-konkurs@firma.interia.pl

Zobacz deklaracje kibiców Orłów w akcji RMF FM i Interii #JeśliAwansujemy:

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama