Robert Lewandowski: A jest za to jakiś puchar?

Wielu liczyło, że Robert Lewandowski zdobędzie przynajmniej jednego gola we wczorajszym "Der Klassiker" w Pucharze Niemiec, czyli starciu Bayernu Monachium z Borussią Dortmund i wysunie się na prowadzenie w walce o miano najlepszego strzelca 2017 roku. "Bawarczycy" wprawdzie wygrali 2-1, ale licznik naszej gwiazdy zatrzymał się na 53 bramkach.

W liczbie goli na wszystkich frontach, łącznie z meczami w reprezentacji, z "Lewym" właśnie zrównał się Edinson Cavani. Snajper Paris Saint-Germain zdobył przedniej urody bramkę w meczu z Caen.

Reklama

Poza tą dwójka wybornych napastników, współliderami wyścigu po nieoficjalną koronę króla strzelców za bieżący rok jest duet największych tuzów obecnego futbolu, czyli Cristiano Ronaldo z Realu Madryt i Lionel Messi z FC Barcelona. Portugalczyk i Argentyńczyk również mają na koncie po 53 trafienia, a przed nimi jeszcze jedna szansa, crème de la crème, czyli sobotnie "El Clasico".

W walce liczy się także rewelacyjny napastnik Tottenhamu Harry Kane (50 goli), który ma do rozegrania jeszcze dwa mecze, a z czołówki może poszczycić się najlepszą średnią goli na mecz.

Jak wynika ze słów "Lewego", który po meczu z BVB udzielił wywiadu reporterowi TVP Sport, rywalizacji w tej kategorii nie traktował obsesyjnie.

- Jakiś puchar za to jest? - odpowiedział pytaniem na pytanie o rangę tego korespondencyjnego pojedynku Lewandowski.

- No nie, niestety - odparł pytający.

- No właśnie - zakończył temat Lewandowski.

"Cieszę się, że udało mi się przekroczyć 50 bramek, ale tak naprawdę to nic nie oznacza. Z jednej strony to małe osiągnięcie indywidualne, a z drugiej strony tak naprawdę nic ono nie daje. Cieszę się, że moje bramki, czy to w reprezentacji czy Bayernie, dały dużo punktów i zwycięstw oraz przyczyniły się do tego, że jesteśmy w tym miejscu" - podsumował kapitan reprezentacji i gwiazdor Bayernu.

W starciu z Borussią Polak asystował przy drugim golu, autorstwa Thomasa Muellera, a Bayern pokonał dortmundczyków 2-1 (2-0) w spotkaniu 1/8 finału Pucharu Niemiec i awansował do ćwierćfinału.

Art

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama