Roger Guerreiro dorabiał jako kierowca Ubera

Były reprezentant Polski Roger Guerreiro od lipca jest bez klubu. 35-latek przyznał w rozmowie z portalem legia.net, że przez chwilę dorabiał sobie jako kierowca Ubera.

Brazylijskie media informowały ostatnio, że Guerreiro zakończył piłkarską karierę. Pomocnik zaprzeczył jednak tym doniesieniom.

Reklama

- Skończyłem z profesjonalnym futbolem w Brazylii. Granie w piłkę tutaj ma coraz mniejszy sens. Kluby mają problem z utrzymaniem odpowiedniego poziomu organizacji, nie ma pieniędzy. Nie skończyłem jednak kariery. Jeśli pojawiłaby się oferta z innego kraju, chętnie się nad nią pochylę. Polska? Byłbym bardzo zainteresowany powrotem tutaj - powiedział były reprezentant Polski.

Guerreiro w kadrze Polski zagrał w 26 spotkaniach i zdobył cztery bramki. Z ekipą "Biało-Czerwonymi" pojechał także na mistrzostwa Europy w 2008 roku. Piłkarz wyjawił, że latem miał propozycję z pierwszoligowej Pogoni Siedlce, ale obie strony nie osiągnęły porozumienia.

Media w Brazylii informowały także, że 35-letni piłkarz został kierowcą popularnej aplikacji Uber. Zawodnik przyznał, że to prawda i przez jakiś czas zdarzało mu się przewozić ludzi. Jak jednak podkreślał, robił to tylko czasami w wolnym czasie.

W polskiej Ekstraklasie Guerreiro zagrał w 101 spotkaniach, w których zdobył 19 bramek. 

AK

INTERIA.PL/legia.net
Dowiedz się więcej na temat: Guerreiro Roger

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje