"Avia nie może przestać istnieć"

- Podjęliśmy decyzję, że wszystkie wpływy z biletów z środowego meczu ligowego z AZS Nysa przekażemy matce Wojtka Trawczyńskiego - Powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" prezes Skry Bełchatów, Konrad Piechocki.

Bełchatowski klub zapewni także matce zmarłego zawodnika opiekę psychologa. Wojciech Trawczyński, jedna z ofiar tragicznego wypadku w którym zginęło trzech siatkarzy Avii Świdnik i kierowca busa, był wcześniej zawodnikem Skry.

Reklama

Siatkarze Avii, którzy nie ucierpieli w wypadku, podjęli decyzje o tym, że drużyna nie może przestać istnieć.

- Ciężko będzie nam się podnieść po takiej tragedii, ale przecież wszyscy żyjemy z siatkówki - stwierdził trener Avii, Krzysztof Lemieszek.

We wtorek prezes PZPS, Mirosław Przedpełski zadeklarował pomoc rodzinom ofiar wypadku oraz klubowi.

Agencja Przegląd Sportowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama