LM siatkarek. Chemik Police podejmie gwiazdy z Kazania

Dynamo Kazań w składzie z reprezentantkami Rosji, Azerbejdżanu i Bułgarii przeegzaminuje w Koszalinie Chemika Police w drugiej kolejce Ligi Mistrzyń siatkarek. Szansę na drugie zwycięstwo ma Developres SkyRes Rzeszów, który znów zagra we własnej hali.

Chemik po kilku latach gry w Szczecinie wrócił do kameralnej hali w Policach, która jednak nie spełnia wymogów europejskiej federacji. Władze mistrza Polski nie dogadały się z zarządca szczecińskiej areny i musiały szukać nowego obiektu, daleko od swojego "miejsca zamieszkania". Wybór padł na Koszalin, którego mieszkańcy już w najbliższą środę będą mieli okazję do zobaczenia czołowych siatkarek Starego Kontynentu.

Reklama

Mistrza Polski przeegzaminuje jeden z faworytów rozgrywek Dynamo Kazań, który w swoim składzie ma m.in. mistrzynie świata z 2010 roku rozgrywającą Jewgieniję Starcewą, Jekateriną Ułanową czy liderki reprezentacji Bułgarii - Elizę Wasiljewą oraz Azerbejdżanu - Natalię Mammadową. Rosjanki w pierwszej kolejce pokonały Maricę Płowdiw 3:0.

Policzanki udział w LM rozpoczęły od pewnej wygranej nad serbską Vizurą Rumą (3:0). W niedzielę zdały też ligowy egzamin, pokonując na wyjeździe w hicie kolejki lidera ekstraklasy ŁKS Commercecon Łódź 3:2. Podopieczne Jakuba Głuszaka będą musiały jednak spiąć się na wyżyny swoich umiejętności, by przeciwstawić się ekipie Dynama, która w 2014 roku triumfowała w tych rozgrywkach.

Teoretycznie łatwiejsze zadanie mają debiutujące w LM rzeszowianki, które zagrają u siebie z CSM Volei Alba Blaj. Rywalki to drużyna oparta na reprezentantkach Rumunii, ale nie brakuje też zawodniczek z Brazylii, Kuby, Bułgarii czy Serbii. Na inaugurację Rumunki wygrały z Volero Zurych 3:1.

Developres przeciwko Volei Albie wystąpi z nową rozgrywającą Agnieszką Rabką, która kilka dni temu uzupełniła skład drużyny, zastępując kontuzjowaną Annę Kaczmar. Doświadczona siatkarka już w sobotę poprowadziła rzeszowianki do zwycięstwa nad Muszynianką (3:0).

O łatwiejszych czy trudniejszych przeciwnikach nie mogą mówić siatkarki Grotu Budowlanych Łódź, które trafiły do "grupy śmierci". Wicemistrzynie Polski w pierwszej kolejce uległy we własnej hali Dynamo Moskwa 0:3, teraz na ekipę Błażeja Krzyształowicza czekają tureckie zespoły. W środę łodzianki w Stambule zagrają z jednym z najlepszych klubów Starego Kontynentu - Vakifbankiem. Turczynki prowadzone od 2008 roku przez Giovanniego Guidettiego trzykrotnie wygrywały Ligę Mistrzów, po raz ostatni w poprzednim sezonie.

W żeńskich rozgrywkach do rundy play off awansują zwycięzcy czterech grup oraz dwie najlepsze ekipy z drugich miejsc z najlepszym bilansem. Jeśli w tym gronie znajdzie się gospodarz Final Four, w play off zagra kolejny zespół, który zajmie drugą lokatę.

Program spotkań z udziałem polskich drużyn:

środa

Chemik  Police - Zenit Kazań (18.00)

VakifBank Stambuł - Grot Budowlani Łódź (17.00)

czwartek

Developres SkyRes Rzeszów - CSM Volei Alba Blaj (18.00)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama