Zarzycki i Bosek oburzeni wypowiedzią Wspaniałego

Mistrzowie olimpijscy z Montrealu, Zbigniew Zarzycki oraz Ryszard Bosek bardzo ostro zareagowali na krytyczne słowa trenera kadry siatkarzy Waldemara Wspaniałego wypowiedziane pod ich adresem.

- To zwykłe chamstwo! - skomentowali sytuację Zarzycki i Bosek. Przed meczami z Wenezuelą trener Wspaniały nazwał skandalem krytyczne słowa Zbigniewa Zarzyckiego dotyczące taktyki i gry "biało-czerwonych". - Wygłasza to człowiek, który nigdy nie zaistniał w siatkówce. Do pana Boska wielokrotnie wyciągałem rękę, ale on nigdy tematu nie podjął. Z ust tych panów, odkąd jestem trenerem kadry nie usłyszałem nic dobrego. Jeśli ktoś mówi o chamstwie to sam sobie wystawia świadectwo - stwierdził Wspaniały.

Reklama

- Nigdy nie krytykowałem poczynań trenera, ale tę kadrę stać na medal ME. Wspaniały nazwał mnie pozerem i bufonem, a ja powiedziałem tylko to co widziałem. Chłopaki źle grali taktycznie i stąd porażki z Hiszpanią i Wenezuelą. - skomentował sytuację Zarzycki.

Ostrzejsze słowa padły z ust byłego trenera kadry, Ryszarda Boska. - Gdy byłem selekcjonerem kazał mi sprzedawać kartofle, więc jeśli sam nie potrafi przyjąć słów krytyki, to niech zajmie się czymś innym, bo wątpię, by umiał sprzedawać kartofle. To co on mówi jest uwłaczające nam wszystkim. Wspaniały w Płomieniu Sosnowiec "wyrósł" na naszych plecach. Boi się o swoje stanowisko i dlatego próbuje pacyfikować wszelką krytykę. - odpowiedział na zarzuty Ryszard Bosek.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: kadry | "Oburzeni"

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje