ME siatkarek. Wołosz: To był idealny dzień na pokonanie Turcji

Reprezentantki Polski przegrały 1:3 z Turczynkami w barażu o awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Po meczu nasze zawodniczki zabrały głos i nie mogły przeboleć, że nie zdołały ograć będące w ich zasięgu faworyzowane przeciwniczki. W dużo lepszych humorach z parkietu zeszły Turczynki.

Joanna Wołosz (kapitan reprezentacji Polski): "To był idealny dzień na pokonanie Turcji, gdyż rywalki nie grały nic wielkiego. Gdyby nie te wszystkie błędy, które popełniliśmy w końcówkach setów, często głupie, mogłybyśmy wygrać to spotkanie, nawet 3:0. Dlatego czuję się smutna i jest mi przykro, bo mieliśmy naprawdę ogromną szansę wygrać to spotkanie".

Reklama

Jacek Nawrocki (trener reprezentacji Polski): "Poza spotkaniem z Azerbejdżanem, moje dziewczyny zagrały na mistrzostwach trzy dobre mecze, na miarę swoich możliwości. Mimo że przeciwko Węgierkom byliśmy zbyt spięci i nerwowi. Czasami czujesz się lepiej po porażkach, w których wiesz, że nie miałeś żadnych szans na zwycięstwo. Ale my te szanse mieliśmy dzisiaj. Dużo mówiliśmy o tym, jak ważne jest zachować spokój, koncentrację i dyscyplinę taktyczną w trakcie spotkania. Moje zawodniczki pokazały dziś charakter. Dla wielu z nich ten turniej jest wielką sprawą i pokazały, że warto w nie inwestować".

Eda Erdem Dundar (kapitan reprezentacji Turcji): "Ten mecz dobrze się dla nas ułożył, wygrałyśmy dwa pierwsze sety. Potem rywalki zaczęły lepiej zagrywać, wykonały świetną robotę w defensywie, a my nie potrafiłyśmy skończyć ataków na pojedynczym bloku. W czwartym secie cały czas przegrywałyśmy, ale w końcu udało nam się je dogonić i walczyłyśmy do ostatniego punktu. Wierzyłyśmy do końca, że jesteśmy w stanie wygrać to spotkanie. Udało się i jesteśmy szczęśliwe. Teraz czekamy na ćwierćfinał z Rosją. Znamy się bardzo dobrze, więc wiemy co musimy zrobić, a czego nie".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje