Michał Bąkiewicz zawiesił karierę sportową

Były siatkarz reprezentacji Polski, obecnie występujący w AZS-ie Częstochowa Michał Bąkiewicz, postanowił zawiesić sportową karierę. 32-letni przyjmujący od dłuższego czasu ma kłopoty zdrowotne.

"Chciałbym podzielić się z Wami bardzo osobistym oświadczeniem. W związku z problemami zdrowotnymi, z którymi borykam się od początku sezonu, podjąłem decyzję o zawieszeniu kariery siatkarskiej. Niestety, na dziś zdrowie po prostu nie pozwala mi na profesjonalne uprawianie siatkówki" - napisał na swoim profilu na Facebooku Bąkiewicz.

Reklama

Siatkarz zapewnił, że jeszcze całkowicie się nie poddaje i ma zamiar teraz skoncentrować się na całkowitym wyleczeniu.

"Z uwagi na to, że nie jestem w stanie być w stu procentach gotowy do gry, chciałem być fair i zaproponowałem zawieszenie kontraktu. Źle bym się czuł, gdybym pobierał wynagrodzenie w sytuacji, w której nie mogę pomóc drużynie. Chcę podkreślić, że obecnie czynię starania, by w jak najlepszym stopniu poprawić stan swojego zdrowia" - napisał.

Wielokrotny reprezentant Polski, mistrz Europy z 2009 roku podziękował także prezesom, trenerom, zawodnikom i kibicom AZS-u Częstochowa.

Prezes klubu Konrad Pakosz cytowany na oficjalnej stronie AZS-u Częstochowa poparł decyzję Bąkiewicza.

"Michał uczciwie przedstawił sytuację związaną ze stanem swojego zdrowia. Razem doszliśmy do wniosku, że w chwili obecnej nie jest w stanie kontynuować kariery. Chcę podziękować mu za czas spędzony w naszym klubie, nie tylko ten ostatni, ale również ten wcześniejszy. I także za uczciwe postawienie sprawy, ponieważ Michał jest rzadkim przykładem, a może nawet jedynym, sportowca, który sam zrezygnował z należnych mu zarobków. Zrobił to kierując się dobrem klubu i świadomością, że mógłby nie sprostać ustalonemu przez siebie wysokiemu poziomowi sportowemu" - można przeczytać.

Bąkiewicz ma w dorobku trzy duże sukcesy z reprezentacją Polski. W 2006 roku był w drużynie Raula Lozano, która sięgnęła po srebro mistrzostw świata. Trzy lata później pod wodzą Daniela Castellaniego drużyna z nim w składzie wywalczyła złoto mistrzostw Europy. Grał także u Andrei Anastasiego i zajął wówczas trzecie miejsce w Lidze Światowej.

Grał wyłącznie w polskich klubach. Karierę zaczynał w SMS-ie Rzeszów. Występował także w Częstochowie, Skrze Bełchatów, AZS-ie Olsztyn.

Już raz przeżywał trudne chwile. Jego kariera mogła zakończyć się z powodu zaburzenia krążenia krwi w dłoni, jednak dzięki pomocy Lozano, który znalazł mu najlepszych specjalistów we Włoszech, Bąkiewicz wyzdrowiał i wrócił na siatkarskie parkiety w 2006 r.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje