Maciej Kot mistrzem Polski w skokach narciarskich

Maciej Kot (AZS Zakopane) został mistrzem Polski w skokach narciarskich. Drugie miejsce zajął Kamil Stoch (WKS Zakopane), który prowadził po pierwszej serii. Trzeci był Piotr Żyła (Wisła Ustronianka). Rozgrywany w Wiśle Malince konkurs był emocjonujący i stał na wysokim poziomie.


Reklama

To pierwsze złoto MP młodego skoczka z AZS Zakopane. 

W pierwszej serii Stoch, mistrz świata z Predazzo, oddał skok na 131,5 m i z notą 159,9 pkt. prowadził w konkursie.

Drugi po pierwszej części - Kot skoczył dokładnie tyle, ile Stoch, ale tracił do lidera 0,6 pkt. 128,5 m uzyskał w swojej próbie Piotr Żyła, za co otrzymał łączną notę 156 pkt.

Kolejne miejsca zajmowali Krzysztof Miętus, Krzysztof Biegun i Klemens Murańka.

W serii finałowej oglądaliśmy dalekie skoki czołowych zawodników, a losy tytułu ważyły się do ostatniego skoku.

Najpierw 132 m skoczył Żyła, po chwili o pół metra przeskoczył go Kot.

Prowadzący po pierwszej serii Stoch wylądował na 130,5 m i spadł na drugie miejsce. Kot pokonał Stocha o 0,9 pkt.

Pierwsza trójka była niezagrożona. Czwartego Krzysztofa Miętusa (AZS Zakopane) od Żyły dzieliło aż 18,9 pkt. Na piątym miejscu zawody ukończył Krzysztof Biegun (SSR LZS Sokół Szczyrk/SMS Szczyrk) z dorobkiem 286,6 pkt. (127 m, 126,5 m), a na szóstym Bartłomiej Kłusek (LKS Klimczok Bystra) z 279,1 pkt. (127 m, 124 m).


Maciej Kot po ceremonii wręczenia medali powiedział, że dla niego mistrzowski tytuł ma ogromne znacznie. To jego pierwsze zimowe złoto. - Na pewno doda mi to pewności siebie na przyszłość, ale i motywacji - dodał.

Mistrz Polski po pierwszej serii miał minimalną stratę do Stocha. Gdy siadał na belce przed drugim skokiem - jak przyznał - nie zastanawiał się nad ewentualnymi szansami. - Wiedziałem, że muszę skoczyć na 100 procent, być może trochę zaryzykować. Tak zrobiłem. Skoczyłem bardzo dobrze i to dało mi zwycięstwo - powiedział.

Kot powiedział, że na razie nie myśli o przyszłym sezonie, ale - w rozmowie z dziennikarzami - przyznał, iż "klarują się już cele". - Oczywiście będą wyższe jak w tym sezonie. Myślę o pierwszej 15. Pucharu Świata. To plan minimum. Jeśli uda się zrobić coś więcej, będzie dobrze. Centralną imprezą będą igrzyska olimpijskie. W drużynie będziemy walczyli o medal. To też plan minimum. W konkursie indywidualnym pierwsza 10. jest bardzo realna - mówił dziennikarzom po zakończeniu zawodów.

Zdaniem wicemistrza Polski Kamila Stocha środowe zawody stały na najwyższym poziomie światowym, bo dysponujemy obecnie jedną z najlepszych drużyn. - Zawody pokazały, jak bardzo wyrównana jest nasza ekipa. O swoje srebro ciężko walczyłem, ale Maciej Kot zasłużenie wygrał. Dziś o każdy medal trzeba walczyć do końca - powiedział.

Piotr Żyła ocenił swój start jako bardzo dobry. - Pierwszy skok trochę zepsułem, ale drugi był taki, na jaki mnie stać. Trzecie miejsce jest dobre. Koledzy byli dziś w lepszej formie. Mamy świetną drużynę, a każdy może wygrać zawody - powiedział.

Żyła na pytanie co będzie robił od czwartku, już po zakończeniu sezonu, odparł: "Jutro się obudzę i ponoć idziemy do prezydenta". W czwartek skoczkowie spotkają się w rezydencji na Zadnim Groniu z Bronisławem Komorowskim. Zawodnik dodał, że powoli przeraża go już medialny zgiełk wokół niego. - Trochę mnie to już przeraża. Przestaję to ogarniać - mówił z uśmiechem.

Trener reprezentacji Łukasz Kruczek po zawodach był zadowolony. - Dobrze, że się wszystko bezpiecznie skończyło. To były dobre zawody na wysokim poziomie - ocenił.

We wtorek w Wiśle Malince odbył się konkurs drużynowy mistrzostw Polski. Wygrali go zawodnicy pierwszego zespołu AZS Zakopane. Drugie miejsce przypadło Wiśle Ustroniance I, a trzecie Wiśle Zakopane I. Zwycięski zespół z Zakopanego wystąpił w składzie: Grzegorz Miętus, Jakub Kot, Krzysztof Miętus i Maciej Kot.

Wyniki:

1. Maciej Kot (AZS Zakopane)                            316,8 pkt. (131,5 m, 132,5 m)

2. Kamil Stoch (WKS Zakopane)                           315,9 (131,5 m, 130,5 m)

3. Piotr Żyła (Wisła-Ustronianka)                       313,6 (128,5 m, 132 m)

4. Krzysztof Miętus (AZS Zakopane)                      294,7 (130,5 m, 125,5 m)

5. Krzysztof Biegun (SSR LZS Sokół Szczyrk/SMS Szczyrk) 286,6 (127 m, 126,5 m)

6. Bartłomiej Kłusek (LKS Klimczok Bystra)              279,1 (127 m, 124 m).

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama