PŚ w skokach: Polacy bez błysku w serii próbnej

Stefan Hula zajął 22. miejsce w serii próbnej przed indywidualnym konkursem Pucharu Świata w skokach narciarskich w norweskim Trondheim i był to najlepszy wynik spośród "Biało-czerwonych". Oficjalny trening wygrał Norweg Johann Andre Forfang.

Polacy bardzo dobrze spisali się we wtorkowych kwalifikacjach i cała szóstka awansowała do konkursu głównego. Najlepiej spisali się Kamil Stoch, który był drugi, a Dawid Kubacki uplasował się "oczko" niżej od swojego kolegi z kadry.

W serii próbnej poprzedzającej środowy konkurs już tak dobrze nie było. Podopieczni Łukasza Kruszka zaprezentowali się przeciętnie. Najdalej z Polaków pofrunął Stefan Hula (122,5 m), co dało mu 22. miejsce. Tuż za nim uplasował się Andrzej Stękała (119,5 m). Stoch wylądował na 121. metrze i zajął 25. lokatę.

Pozostali reprezentanci Polski nie zbliżyli się do granicy 120 metrów. Dawid Kubacki skoczył 115 m (27. miejsce), Maciej Kot 115,5 m (33. miejsce), a Bartłomiej Kłusek 112,5 (39. miejsce).

Reklama

Serię próbną wygrał Forfang, który poszybował na odległość 136 m. Drugie i trzecie miejsce zajęli jego rodacy - Kenneth Gangnes (133,5 m) i Anders Fannemel (138 m).

Lider klasyfikacji generalnej PŚ Słoweniec Peter Prevc uplasował się na siódmej pozycji (129 m).

Większość zawodników, w tym Polacy, skakało z 14. belki startowej, a najlepsi mieli skrócony rozbieg do 12.

Konkurs rozpocznie się o godz. 17.00.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama