PŚ w skokach: przygotowania w Wiśle dobiegają końca

Dobiegają końca przygotowania obiektu w Wiśle Malince, gdzie w czwartek rozegrany zostanie konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. Wiceprezes PZN-u Andrzej Wąsowicz poinformował, że w środę testować będą go polscy kadrowicze.

- Po próbach naszych kadrowiczów przekonamy się, czy na skoczni należy jeszcze coś poprawić, czy też jest już w pełni przygotowana do zawodów - powiedział Wąsowicz.

Reklama

Jak dodał we wtorek wycofany został ratrak, który rozprowadzał w ostatnich dniach nawieziony śnieg. Na obiekcie pojawiło się natomiast 15 "narciarzy-deptaczy", którzy wyrównywali zeskok. Po zmroku włączone zostało sztuczne oświetlenie.

- Dzięki temu widać każdą nierówność - dodał wiceprezes PZN-u.

Czwartkowe zawody zainaugurują dwie serie treningowe o godz. 9. Na 11 zaplanowano kwalifikacje. Seria próbna odbędzie się o 16, a półtorej godziny później rozpocznie się konkurs.

W Wiśle wystąpi 15 ekip: Austria, Bułgaria, Czechy, Estonia, Finlandia, Francja, Kanada, Kazachstan, Niemcy, Norwegia, Rosja, Słowenia, Stany Zjednoczone, Włochy i Polska, która do konkursu zgłosiła 12 skoczków. Rywalizację oglądać będzie siedem tysięcy kibiców.

Dowiedz się więcej na temat: PZN | PŚ w skokach narciarskich

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje