PŚ w skokach w Lahti. Konkurs przeniesiony na mniejszą skocznię

Niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w Lahti został przeniesiony z dużej skoczni (HS130) na obiekt "normalny" (HS100). Decyzja organizatorów podyktowana jest obawą o bezpieczeństwo skoczków. Na treningu najlepiej z Polaków spisał się Dawid Kubacki, który był dziewiąty.

Początek o godz. 15 czasu polskiego.

Reklama

W Finlandii panują trudne warunki pogodowe, głównie wieje silny wiatr. W sobotę z tego powodu nie udało się przeprowadzić konkursu drużynowego. Prognozy na niedzielę Fińskiego Instytutu Meteorologicznego też nie były korzystne.

Na niedzielę zaplanowane są kolejne zawody indywidualne. Kwalifikacje rozpoczęły się o godz. 14, a godzinę wcześniej przeprowadzono trening. Najlepiej z naszych skoczków spisał się Dawid Kubacki (92 m i 9. pozycja). Stefan Hula skoczył 87 m i był 11. Piotr Żyła osiągnął 87,5 m (21. miejsce), Andrzej Stękała 88,5 m (22.), Kamil Stoch 80 m (42. pozycja), a Klemens Murańka 78 m (47.).

Najwięcej punktów zdobył lider klasyfikacji PŚ Słoweniec Peter Prevc (95,5 m).

W piątek w Lahti najlepszy z Polaków okazał się Hula, który zajął 14. miejsce. Zwyciężył Austriak Michael Hayboeck, drugi był Norweg Daniel Andre Tande, a trzeci Niemiec Severin Freund.

Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie | lahti

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje