Skocznia w Wiśle wyposażona w tory lodowe

Skocznia im. Adama Małysza w Wiśle-Malince została wyposażona w tory lodowe, co było warunkiem koniecznym FIS, by w listopadzie zainaugurować na tym obiekcie sezon Pucharu Świata.

Zgodnie z planem osiem dni trwał montaż przez słoweńską firmę nowych torów na rozbiegu skoczni.

Reklama

Tuż po Pucharze Beskidów rozpoczęto demontaż starych torów, który trwał niespełna dwa dni. 9 września Słoweńcy zakończyli montaż stelażu poziomującego rozbieg oraz torów najazdowych i tym samym zakończyli pierwszy etap prac w Wiśle.

Drugim i zarazem ostatnim etapem realizacji projektu będzie montaż aparatury do obsługi zimowej torów, który rozpocznie się w pierwszej połowie października.

Nowe tory letnie są już gotowe, natomiast na sezon zimowy dodatkowo będzie tworzona na nich warstwa lodu.

Rozbieg skoczni zyskał nie tylko nową jakość, ale również nowy wygląd. Nowo powstała konstrukcja torów jest bardziej długotrwała niż ta poprzednia. Stelaż mocujący został wyłożony matą imitującą śnieg, a wysłużone bandy drewniane zastąpiono podwójnym, klejonym szkłem, który poprawia nie tylko estetykę, ale również ułatwia prace trenerom, analizującym pozycję dojazdową zawodnika.

Ostateczne zakończenie modernizacji planowane jest na połowę października. Skocznia jest już gotowa do skakania, a jako pierwsi wiślański obiekt przetestują słoweńscy skoczkowie. Kadra Narodowa Słowenii będzie trenowała w Wiśle od 17 września.

W dniach 17-19 listopada w Wiśle ma odbyć się inauguracja sezonu zimowego 2017/18 Pucharu Świata w skokach.

WS

INTERIA/PZN
Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie | Wisła-Malinka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje