Zmiany w skokach narciarskich uchwalone. Uderzą w Polaków?

Sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich rozpocznie się w Wiśle (17-19 listopada), a teraz Międzynarodowa Federacja Narciarska FIS, podczas kongresu w Zurychu, wprowadziła kluczowe zmiany regulaminowe. Nowością będzie utrzymany z lata obowiązek kwalifikacji dla wszystkich zawodników, a także wprowadzony do kalendarza miniturniej pod nazwą Willingen Five.

Próba z obligatoryjnymi kwalifikacjami dla wszystkich zawodników sprawdziła się podczas letniej Grand Prix, dlatego decydenci FIS-u postanowili przenieść to rozwiązanie na właściwy dla skoków sezon zimowy.

Reklama

Do tej pory z przywileju, który umożliwiał odstąpienie od kwalifikacji do konkursów, mogła korzystać najlepsza dziesiątka zawodników według klasyfikacji generalnej. Nowe rozwiązanie sprawi, że kwalifikacje będą dużo atrakcyjniejsze i wzrośnie ich ranga, bo nie trudno sobie wyobrazić, że ktoś z czołówki może oddać nieudany skok, a tym samym ponieść gigantyczną stratę w "generalce".

Ta zmiana uatrakcyjni także Turniej Czterech Skoczni, który do tej pory umożliwiał najlepszym zawodnikom opuszczanie kwalifikacji. Celem było mierzenie się z najlepszymi w pierwszej rundzie, rozgrywanej w parach systemem KO, bo nawet porażka dawała szansę awansu z grona "szczęśliwych przegranych".

Inną z istotniejszych zmian, która z punktu widzenia kibiców może być tylko drobną korektą, jest wprowadzenie zamka w górnej części bielizny, zakładanej przez skoczków pod kombinezon. To ułatwi kontrolę zawodników, korzystających ze specjalistycznego usztywniacza, chroniącego kręgosłup.

W kalendarzu Pucharu Świata pojawi się także nowy miniturniej, nazwany Willingen Five, zaplanowany na 2-4 lutego na skoczni Muehlenkopfschanze o rozmiarze 145 m.

Na łączną punktację w turnieju, nazywanym na wzór norweskiego "mini Raw Air", złoży się pięć rund z dwóch dni konkursowych i rozpoczynających ich kwalifikacji.

Zwycięzca Willingen Five zainkasuje 25 tysięcy dolarów.

Art

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama