ATP Delray Beach: zwycięski powrót Del Potro

Po 11 miesiącach przerwy spowodowanej kontuzją nadgarstka do tenisa wrócił Juan Martin del Potro. Argentyński tenisista wygrał z Amerykaninem Denisem Kudlą 6:1, 6:4 w 1. rundzie turnieju ATP Tour na twardych kortach w Delray Beach.

Wcześniej z turniejem nieoczekiwanie pożegnali się trzej najwyżej rozstawieni zawodnicy - reprezentant RPA Kevin Anderson (skreczował z powodu kontuzji barku), Australijczyk Bernard Tomic i Chorwat Ivo Karlović.

Reklama

Del Potro, który otrzymał od organizatorów "dziką kartę", obecnie zajmuje 1041. miejsce w rankingu tenisistów. W przeszłości był czwarty w tym zestawieniu, ale w ostatnich latach głównie zmagał się z kontuzjami. W ubiegłym roku wystartował tylko w dwóch turniejach. Niewykluczone, że zagra w marcowym meczu z Polską w Gdańsku w 1. rundzie Grupy Światowej Pucharu Davisa.

W trakcie swojej nieobecności na korcie przeszedł cztery operacje - jedną prawego nadgarstka i trzy lewego. W kolejnej rundzie w Delray Beach zmierzy się z Australijczykiem Johnem-Patrickiem Smithem. Zapytany, co wie o swoim następnym rywalu odpowiedział: "Nie znam go. Przez ostatnie dwa lata siedziałem w domu i oglądałem Simpsonów".

W turnieju na Florydzie (pula nagród 514 065 dol.) wystąpią także debliści Mariusz Fyrstenberg i Santiago Gonzalez. Polsko-meksykański duet w niedzielę wygrał imprezę w Memphis.

Dowiedz się więcej na temat: ATP | Juan Martin del Potro

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje