Miedwiediew wygrał niewiarygodny mecz z de Minaurem

Finał turnieju w Sydney rozpalił do czerwoności nie tylko miejscowych kibiców. 18-letni Australijczyk Alex de Minaur dzielnie walczył z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem, ale ostatecznie przegrał po pasjonującym pojedynku 6:1, 4:6, 5:7. Starcie trwało prawie 140 minut. Dla starszego o trzy lata triumfatora to była pierwsza wygrana w imprezie rangi ATP w karierze.

Ten rok de Minaur zaczynał na 208. miejscu na świecie. Przed własną widownią w Brisbane był w półfinale i dzięki temu awansował na 167. pozycję. Teraz miał szansę być nawet 101. zawodnikiem rankingu. Zawodnik, który dostał od organizatorów tzw. dziką kartę musiał jednak wygrać niedzielny finał w Sydney. Miedwiediew w sobotę pojawił się w Sydney na korcie po raz siódmy, bo walczył także w eliminacjach.

Reklama

Wszyscy spodziewali się ciekawego widowiska, ale nie aż tak emocjonującego. Pierwszy set był popisem 18-letniego Australijczyka. De Minaur, który wcześniej pokonał m.in. Benoita Paire’a i Feliciano Lopeza grał niezwykle pewnie. Świetnie funkcjonował bekhend i to dało zwycięstwo 6:1.

Tak naprawdę od początku drugiego seta Rosjanin był zupełnie innym tenisistą niż w pierwszej odsłonie. Zdecydowanie lepiej biegał i popełniał mniej błędów. Grał bardzo cierpliwie i nie przerażały go bardzo długie wymiany.

W siódmym gemie przełamał przeciwnika. W dziewiątym przy podaniu Australijczyka miał pierwszą okazję do wygrania seta, ale udało mu się to w kolejnym.

Decydująca odsłona zaczęła się dla Rosjanina idealnie. De Minaur gasł z każdą kolejną piłkę i szybko zrobiło się 4:0 dla Daniiła.

- Alex wygląda na zawodnika, który miał trofeum w ręku, a teraz mu wszystko ucieka - stwierdził w piątym gemie komentujący ten mecz w Eurosporcie 1 Karol Stopa. Wtedy jednak mecz się zmienił. De Minaur znów uwierzył w siebie. Wygrał podanie, potem przełamał rywala i jeszcze raz obronił serwis. Zrobiło się tylko 3:4. Rosjanin nie załamał się. Przy prowadzeniu 5:4 miał pierwszą szansę na zwycięstwo. Za chwilę stracił podanie (5:5), ale końcówka należała już do 21-latka.

W 12. gemie Miedwiediew kapitalnie serwował i wygrał podanie do zera. Rosjanin zwyciężył w pierwszym turnieju w karierze.

De Minaur miał szansę przejść do historii jako najmłodszy zwycięzca imprezy rangi ATP od 2008 roku, gdy wtedy takie zmagania wygrał Kei Nishikori. Miedwiediew po tym zwycięstwie awansuje na miejsce 53. na świecie, a De Minaur będzie 127.

W pierwszej rundzie Australian Open sobotni triumfator zmierzy się z reprezentantem gospodarzy Thanasim Kokkinakisem, a przegrany z Czechem Tomasem Berdychem.

Wielkoszlemowy Australian Open rozpocznie się 15 stycznia. Relacje na żywo w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 i usłudze Eurosport Player.

Srogi

Dowiedz się więcej na temat: Danił Miedwiediew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama