FIS wpłaci na konto Fundacji Nicka Zoricicia 225 tys. dolarów

Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) wpłaci w najbliższych pięciu latach na konto Fundacji Nicka Zoricicia 225 tys. dolarów. Kanadyjski narciarz dowolny pochodzenia bośniackiego zginął 10 marca 2012 roku w szwajcarskim Grindelwaldzie.

Urodzony 19 lutego 1983 roku w Sarajewie Zoricic zmarł po tragicznym upadku w zawodach Pucharu Świata w skicrossie. Po ostatnim skoku z dużą prędkością wyleciał poza tor i uderzył w przeszkodę na boku trasy. Po przetransportowaniu helikopterem do szpitala nie odzyskał przytomności.

Reklama

Pieniądze zasilą konto Nick Zoricic Foundation, zajmującej się promocją bezpieczeństwa sportowców uczestniczących w zawodach.


FIS i fundacja uznały, że Zoricic "nie był winien swojej śmierci", co potwierdziło także śledztwo przeprowadzone przez policję szwajcarską, a wypadek był tragicznym zdarzeniem.

W 2011 roku Zoricic w mistrzostwach świata w Deer Valley, w jego jedynym starcie w zawodach tej rangi, zajął ósme miejsce w skicrossie.

Dowiedz się więcej na temat: Nick Zoricic

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje