Polskie bobsleje i skeleton mogą liczyć na bogatego sponsora

Polscy bobsleiści i skeletoniści przygotowujący się do startu w zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu (luty 2018) odetchnęli z ulgą. We wtorek podpisany został w Warszawie list intencyjny, zapowiadający umowę sponsorską krajowej federacji z koncernem Energa.

Podpisy pod dokumentem złożyli prezes Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu Marek Wiśniowski i wiceprezes koncernu Energa Jacek Kościelniak.

Reklama

Na uroczystości w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego obecni byli sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Jarosław Stawiarski i prezydent Międzynarodowej Federacji Bobslei i Skeletonu (IBSF) Włoch Ivo Ferriani.

Podpisanie listu potwierdza zainteresowanie obu stron rozpoczęciem współpracy. To ostatni etap przed zawarciem właściwej umowy sponsorskiej, dzięki której reprezentacja Polski w bobslejach i skeletonie będzie występować w sezonie olimpijskim 2017/18 z logiem Energi na strojach narodowych.

Skeletoniści rozpoczęli już zgrupowanie w łotewskiej Siguldzie - pierwsze w sezonie na torze lodowym. Formę szlifują tam Michał Jakóbczyk, Władysław Poływacz i Marta Orłowska. Za dwa dni dołączy do nich szeroka kadra bobsleistów.

Trenerzy Janis Minins oraz Tomasz Żyła mają do dyspozycji: pilotów Mateusza Lutego, Jakuba Stano i Bartłomieja Michalskiego oraz rozpychających Krzysztofa Tylkowskiego, Grzegorza Kossakowskiego, Łukasza Miedzika, Kamila Masztaka, Arnolda Zdebiaka, Pawła Sarneckiego, Jakuba Zakrzewskiego i Mateusza Grudnia.

W Siguldzie w dniach 26-27 października zaplanowano rozegranie mistrzostw Polski w bobslejach nie organizowanych od bardzo dawna.

Po zgrupowaniu na Łotwie Polacy udadzą się do norweskiego Lillehammer na zawody z cyklu Pucharu Europy. Kolejne etapy treningowo-startowe realizować będą do 17 grudnia w Niemczech na torach w Altenbergu, Koenigssee, Winterbergu oraz w austriackim Igls.

Rywalizacja o olimpijskie medale w Pjongczangu na obiekcie w Alpensia Sliding Center rozpocznie się w obu dyscyplinach 15, a zakończy 25 lutego. W dniach 15-17 ścigać będą się skeletoniści, 18-21 bobsleistki oraz zawodnicy w dwójkach, a 24-25 w czwórkach.

Prezes związku Marek Wiśniowski jest optymistą, tak wielkim, że obiecał nawet medalowy start w kolejnych igrzyskach w Pekinie w 2024 roku.

- Cel rozpisaliśmy sobie na osiem lat, natychmiast po igrzyskach w Soczi w 2014 roku. I konsekwentnie go realizujemy - powiedział.

Dodał, że trenerzy przetestowali ponad 180 zawodników, wybierając najlepszych.

Gospodarzem pierwszych zawodów Pucharu Świata w sezonie 2017/18 w bobslejach i skeletonie będzie w dniach 5-10 listopada amerykańskie miasto Lake Placid.

Dowiedz się więcej na temat: bobsleje | skeleton | Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama