PŚ w bobslejach: Amerykanki i Niemcy najlepsi w Park City

Amerykanki Jamie Greubel Poser i Laureen Gibbs oraz niemiecka czwórka, z pilotem Nico Waltherem, zwyciężyli w piątkowych konkurencjach Pucharu Świata w bobslejach na torze olimpijskim w Park City.

Reprezentantki gospodarzy wyprzedziły Kanadyjki Kaillie Humphries i Melissa Lotholz oraz swoje rodaczki Elanę Meyers Taylor i Lolo Jones.

Reklama

Wśród mężczyzn załoga z Niemiec pokonała minimalnie - odpowiednio o 0,03 i 0,06 - ekipy kanadyjskie kierowane przez Justina Krippsa i Chrisa Springa.

- To był wyjątkowy wyścig, w czołówce bardzo zbliżone wyniki, co pokazuje jak będzie wyglądała ta zima - przyznał Walther, z którym jechali Kevin Kuske, Christian Poser i Eric Franke. Sklasyfikowany na dziewiątym miejscu zespół Niemiec III stracił tylko 0,15.

Prowadzący na półmetku załoga Niemiec II, z pilotem Johannesem Lochnerem, spadła na czwartą pozycję, ex aequo z Łotyszami Oskarsa Melbardisa.

Wyniki:

kobiety:

 1. Jamie Greubel Poser, Laureen Gibbs (USA)   1.40,72 (50,32+50,40)

 2. Kaillie Humphries, Melissa Lotholz (Kanada) 1.40,82 (50,42+50,40)

 3. Elana Meyers Taylor, Lolo Jones (USA)      1.40,99 (50,49+50,50)

mężczyźni - czwórki:

 1. Niemcy (pilot Nico Walther)                1.36,80 (48,37+48,43)

 2. Kanada I (Justin Kripps)                   1.36,83 (48,54+48,29)

 3. Kanada II (Chris Spring)                   1.36,86 (48,43+48,43)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje