Bartosz Zmarzlik z dziką kartą w GP Polski w Gorzowie

Junior Stali Gorzów Bartosz Zmarzlik wystąpi z dziką kartą w szóstej eliminacji indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu, która odbędzie się 23 czerwca br. w Gorzowie - poinformował honorowy prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki.

Dla 17-letniego zawodnika Stali będzie to pierwszy start w cyklu Grand Prix, będzie to także pierwszy wychowanek Stali, który zaprezentuje się w zawodach o indywidualne mistrzostwo świata, rozgrywanych w obecnej formule. W minionym sezonie Zmarzlik w gorzowskiej rundzie pełnił rolę rezerwowego.
- Dla mnie to duży zaszczyt, że będę mógł wystąpić w tak prestiżowej imprezie, z tak wspaniałymi zawodnikami. Będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony - powiedział Zmarzlik.
O przyznanie dzikiej karty wychowankowi Stali zabiegał honorowy prezes klubu Władysław Komarnicki.
- Myślę, że Gorzów i nasi kibice mają taki prezent w postaci wychowanka. Nie ukrywam, że marzyłem od dawna, żeby tak się stało. Bartek mi w tym pomógł, bo znalazł się w finale indywidualnych mistrzostw świata juniorów, on sobie na to zasłużył - powiedział Komarnicki.
Według trenera Stali Gorzów Piotr Palucha, pod którego skrzydłami Zmarzlik zdobywał pierwsze szlify na dużym torze, jego junior nie jest bez szans podczas występu w GP.
- Jest w stanie zaprezentować się dobrze, wygrywać pojedyncze biegi i pokonywać zawodników ze światowej czołówki. Pokazywał to już nie raz w naszej lidze - powiedział Paluch.
W tym sezonie Zmarzlik zakwalifikował się także do indywidualnych mistrzostw świata juniorów. Ich tegoroczna edycja składa się z siedmiu rund.
W 2011 roku w GP Polski w Gorzowie z dziką kartą wystąpił Australijczyk Darcy Ward. Otarł się o finał zajmując piąte miejsce.

Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix na żużlu | żużel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje