DPŚ w żużlu. Wielka Brytania awansowała do finału

Żużlowcy Wielkiej Brytanii wygrali sobotni półfinał Drużynowego Pucharu Świata w King's Lynn i awansowali do finału, który odbędzie się 8 lipca w Lesznie. Brytyjczycy wyprzedzili Australijczyków, Amerykanów i Czechów.

Brytyjczycy wygrali z dorobkiem 53 punktów, a najlepszy w ich barwach był Craig Cook z 14 pkt.

Reklama

Australijczycy - 44 pkt i Amerykanie - 15 pkt o awans do finału powalczą jeszcze w piątek w Lesznie w barażu. Ostatnie miejsce zajęli Czesi - 13 pkt.

W reprezentacji Australii zabrakło kontuzjowanego lidera Grand Prix Jasona Doyle'a. Chris Holder uzyskał 19 pkt i był najskuteczniejszym zawodnikiem turnieju.

Drugi półfinał odbędzie się we wtorek w szwedzkim Vastervik. Zmierzą się w nim reprezentacje gospodarzy oraz Danii, Rosji i Łotwy. Zwycięzca dołączy do Brytyjczyków i Polaków, którzy jako gospodarze mają zagwarantowany udział w wielkim finale. Zespoły z drugiego i trzeciego miejsca uzupełnią stawkę barażowego turnieju w Lesznie.

"Biało-czerwoni" staną przed szansą na ósmy triumf w DPŚ. Przed rokiem w Manchesterze pokonali Wielką Brytanię, Szwecję oraz Australię. Wcześniej na najwyższym stopniu podium stanęli w latach 2005, 2007, 2009-11 i 2013. W 2001, 2008 i 2014 roku plasowali się na drugim miejscu.

Dania ma w dorobku cztery zwycięstwa, a trzy - Szwecja.

Dowiedz się więcej na temat: Drużynowy Puchar Świata na żużlu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje