Ekstraliga: Komu medal, komu spadek?

Już w najbliższą niedzielę rozpocznie się runda play - off na żużlu. O medale powalczy Polonia Bydgoszcz, Polonia Piła, Pergo Gorzów i Apator Toruń.

Przed spadkiem bronić się będzie Wybrzeże Gdańsk, Atlas Wrocław, Unia Leszno i Włókniarz Częstochowa. Postanowiliśmy odpytać osoby związane z " czarnym sportem" o końcowy układ tabeli.

Reklama

Ryszard Czarnecki (Prezes WTS Wrocław): - Jeśli chodzi o górną połówkę tabeli to wierzę, że medal zdobędzie drużyna z Bydgoszczy, która udowodniła, że jeżeli się ma czterech bardzo dobrych seniorów to można wygrać praktycznie z każdym. Nie sądzę, żeby ktoś z trójki pozostałych zespołów walczących o medale był w stanie im zagrozić. Jeśli chodzi o zespoły walczące o utrzymanie to największe szanse ma Włókniarz. Pozostałe trzy zespoły stoją mniej więcej równo. Wierzę, że Ekstraligę utrzyma Wrocław, choć bez kontuzjowanego Sawiny będzie to bardzo trudne.

Władysław Gollob (prezes TŻ Warszawa): - W górnej połówce tabeli może zdarzyć się bardzo dużo, mimo teoretycznie wysokiej przewagi Bydgoszczy. Zespoły dozbroją się sprzętowo i może być ciekawie. Być może Bydgoszczy zagrozi Piła. W dolnej części tabeli dla mnie wszystko jest jasne. Atlas jest za słaby bez Sawiny żeby się utrzymać. Oni musieliby wygrywać na wyjeździe, a bez Roberta jest to raczej niemożliwe. W barażu prawdopodobnie pojedzie Wybrzeże.

Stanisław Chomski (trener Pergo Gorzów): - Kto wygra ligę. Chyba Bydgoszcz. Mają już dość znaczną przewagę. Nie wydaje mi się żeby wypuścili ją z rąk. Pergo na pewno powalczy, ale na ile nas będzie stać pokaże niedzielny pojedynek w Bydgoszczy. Z ligą pożegna się ktoś z dwójki - Atlas, Wybrzeże, choć sytuacja tego pierwszego po kontuzji Sawiny jest po prostu dramatyczna.

Wiesław Wilczyński (prezes Polonii Piła): - Każdy z zespołów ma jeszcze sześć spotkań i teoretycznie 12 punktów do zdobycia. O złoto będziemy walczyli my i Bydgoszcz. Podejrzewam, że brąz przypadnie Pergo. Kto spadnie? Nie życzę tego nikomu, ale najbliżej do nowej pierwszej ligi ma Atlas osłabiony brakiem Sawiny. Ich spadek byłby chyba największą sensacją minionego sezonu.

Lech Kędziora (Wybrzeże Gdańsk): - Teraz to naprawdę nic nie wiadomo. Wydaje mi się, że walka będzie do ostatniej kolejki. Dla kogo złoto? Raczej dla Bydgoszczy, kto spadnie? Oby nie Wybrzeże. A tak na poważnie to po prostu nie wiem. W tabeli jest tak ciasno, że jedna jakaś niespodzianka jest w stanie przewrócić całą tabelę.

Leszek Tyllinger (menedżer Polonii Bydgoszcz): - W walce o złoto na pewno będzie nam najmocniej przeszkadzać Piła i chyba między sobą podzielimy dwa najbardziej wartościowe kruszce. Mam nadzieję, że po kontuzji Tomka niedługo nie będzie śladu. Jeśli chodzi spadek to nie podejmuję się wytypowania. wszystkim zespołom życzę jak najlepiej.

Jan Ząbik (Apator Toruń): - Złoto wywalczy chyba Bydgoszcz, mają dużą przewagę nad pozostałymi zespołami. Jeśli chodzi o spadek to chyba jednak Wrocław, który będzie osłabiony brakiem Sawiny.

Dowiedz się więcej na temat: Toruń | medale | Gorzów | polonia | złoto | Polonia Bydgoszcz | Wrocław | atlas | medal | Wybrzeże | ekstraliga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje