Jarosław Hampel: Obronić tytuł drużynowych mistrzów świata

- Głównym celem na ten sezon jest obrona tytułu drużynowych mistrzów świata - przyznał Jarosław Hampel podczas konferencji prasowej w Warszawie, na której przedstawiono plany żużlowej reprezentacji. Zawody finałowe Drużynowego Pucharu Świata - 8 lipca w Lesznie.

- Rywalizacja odbędzie się na naszym torze, poza tym coroczne sukcesy reprezentacji sprawiają, że stawiani jesteśmy w gronie faworytów. Podobnie będzie w tym roku. Postaramy się stanąć na wysokości zadania i zwyciężyć - powiedział 34-letni Hampel, były dwukrotny indywidualny wicemistrz globu.

Reklama

Zawodnik drużyny Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra, który będzie jeździł także w lidze szwedzkiej, wraca na tor po ciężkiej kontuzji. W ostatnich tygodniach i z kadrą narodową, i klubem trenował na zgrupowaniach w Szklarskiej Porębie.

- Znam już większość szlaków na Polanie Jakuszyckiej, jeśli chodzi o narty biegowe. A z nogą wszystko dobrze. Uczestniczę we wszystkich zaplanowanych treningach, czy to biegi na nartach, czy gra w piłkę nożną, albo inne zajęcia na sali gimnastycznej. Ćwiczę na pełnych obrotach i buduję formę na nowy sezon. Czuję się coraz mocniejszy fizycznie - zapewnił.

Hampel ma być jednym z liderów reprezentacji prowadzonej przez trenera Marka Cieślaka, który chwalił swoich podopiecznych za zimowe przygotowania.

- Zawodnicy ciężko pracują, może troszkę nawet za szczupło wyglądają. Ale taka jest moda, że wszyscy się odchudzają, i żużlowcy, i np. skoczkowie narciarscy. Ale to, co widzę, w jakiej już są formie fizycznej i mentalnej, pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Jestem spokojny o dobre wyniki - wspomniał szkoleniowiec.

2 kwietnia w Zielonej Górze odbędzie się mecz Polska - Reszta Świata, zaś 3 maja w Krakowie biało-czerwoni spotkają się z Australią. Kolejne terminy zarezerwowane dla reprezentacji to 15 czerwca i 8 października. Wielkim wydarzeniem ma być finał DPŚ, zaplanowany na 8 lipca w Lesznie.

- Szczyt formy będzie szykowany właśnie na te zawody, które chcemy wygrać. Jesteśmy aktualnymi mistrzami świata, mamy w ekipie fajnych zawodników, do tego jest świetna atmosfera - podkreślił Cieślak.

Hampel przyznał, że czuje "głód żużla", ale zanim wyjedzie na tor, będzie trenował w Hiszpanii na motocyklu motocrossowym, podobnie jak w latach minionych.

- To już taki mocny trening w kontakcie z motocyklem. U nas jeszcze nie ma warunków, temperatury są minusowe, ale mamy swoje miejsca, gdzie możemy pojeździć. Bardzo ważny będzie początek sezonu, bowiem odbywają się wtedy wszelkie eliminacje do mistrzostw świata i Europy. Do tego ruszają rozgrywki ligowe - dodał zawodnik.

Drużyna z Zielonej Góry zmagania w ekstralidze rozpocznie 17 kwietnia meczem u siebie z MrGarden GKM Grudziądz. Tego dnia Hampel skończy 35 lat. - Wspaniałym prezentem było zwycięstwo zespołu. Chciałbym, aby to były fantastyczne zawody - powiedział.

W środę ogłoszono również, że sponsorem generalnym żużlowej reprezentacji została firma kurierska GLS. Prezes Polskiego Związku Motorowego Andrzej Witkowski poinformował, że umowa została podpisana na rok.

O planach drużyny juniorów mówił jej szkoleniowiec Rafał Dobrucki. - Dwa najważniejsze finały zawodów drużynowych przeprowadzone zostaną w Polsce - mistrzostwa świata w Rybniku, zaś mistrzostwa Europy w Krośnie. Zadaniem jest potwierdzenie dominacji, choć oczywiście to będzie trudne - ocenił.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje