Lista Hop - Bęc

Tradycyjnie już podsumowujemy minioną kolejkę żużlową. Oto ci zawodnicy , którzy zasłużyli na słowa pochwały jak i ci, którzy o swoim ostatnim występie powinni jak najszybciej zapomnieć.

Jednocześnie przypominamy, że jest to lista redakcji INTERIA.PL. Każdy z Was ma prawo do własnych ocen, które może umieścić w komenatrzu.

Reklama

Lista Hop

1. Tomasz Gollob (Polonia Bydgoszcz) - Zawodnik bydgoskiej Polonii tradycyjnie już znalazł swoje miejsce na liście Hop. W Toruniu młodszy z braci Gollobów był poza jakąkolwiek konkurencją rywali i w pięciu startach wywalczył komplet punktów.

2. Artur Pietrzyk (Włókniarz Częstochowa) - Po słabszych występach senior Włókniarza najwyraźniej odzyskuje powoli lepszą dyspozycję. Jedenaście punktów w potyczce z Wybrzeżem zasługuje na pozytywne wyróżnienie.

3. Gary Havelock (Polonia Piła) - Gdyby Anglik jeździł tak zawsze. W potyczce z Atlasem najwyraźniej Anglik znalazł motywację do skutecznej jazdy i aż czterokrotnie mijał linię mety jako pierwszy.

4. Piotr Protasiewicz (Polonia Bydgoszcz) - Przeważnie występy Protasiewicza w Toruniu nie należą do udanych. Tym razem to właśnie ten zawodnik obok Tomasza Golloba był głównym autorem triumfu Polonii w derbowym pojedynku.

5. Jacek Krzyżaniak (Atlas Wrocław) - Tylko wychowanek Apatora zasługuje na wyróżnienie w zespole Atlasu Wrocław. Atlas przegrał wprawdzie w Pile, ale startujący z pękniętymi żebrami zawodnik nie ma się czego wstydzić. W sześciu startach zdobył dwanaście punktów.

6. Łukasz Stanisławski (Polonia Bydgoszcz) - Tym razem role się odwróciły i to juniorzy z Bydgoszczy okazali się lepsi od swoich rówieśników zza miedzy. Dobrze wypadł Stanisławski, który wywalczył cztery punkty.

7. Krzysztof Kasprzak (Unia Leszno) - W spotkaniu z Gorzowem wystąpił tylko dwa razy, ale od wczoraj to właśnie do niego należy nowy rekord leszczyńskiego toru.

Lista Bęc

1. Tony Rickardsson (Apator Toruń) - Nie popisał się tym razem indywidualny mistrz świata. W konfrontacji z zespołem Bydgoszczy zdobył zaledwie dziewięć punktów i po raz pierwszy od dłuższego czasu nie wystartował w piętnastym biegu.

2. Wiesław Jaguś (Apator Toruń) - Podobnie jak Rickardsson występu w derbach nie będzie wspominał najmilej. Zdobył osiem punktów i jak twierdzą złośliwi teraz odstąpi miejsce w zespole Robertowi Sawinie.

3. Niklas Klingberg (Unia Leszno) - Najwyraźniej nie może dojść do formy drugi stranieri Unii. Na kiepskiej jakości przeciwniku Klingberg zdobył zaledwie pięć punktów i z pewnością dał swoim pracodawcom co nieco do myślenia.

4. Adam Fajfer (Wybrzeże Gdańsk) - Z meczu na mecz Fajfer spisuje się coraz słabiej. Podobnie było w Częstochowie, gdzie zawodnik zapisał na swoim koncie pięć punktów i jak mówi trener zespołu, mocno rozczarował nie tylko jego, ale i samego siebie.

5. Lukas Dryml (Pergo Gorzów) - Wyjątkowo kiepski debiut uczestnika Grand Prix w barwach Stali Gorzów. Dryml zdobył trzy punkty i jak twierdził po zawodach, najwięcej kłopotów sprawiło mu dopasowanie się do leszczyńskiego toru.

6. Krzysztof Słaboń (Atlas Wrocław) - Ten sezon nie jest jak na razie zbyt udany dla juniora Atasu. Postępy nie są widoczne a wyniki dalekie od oczekiwań. Dwa punkty zdobyte w Pile to zdecydowanie za mało jak na juniora, który w zeszłym sezonie woził za sobą m.in. Tomasza Golloba.

Dowiedz się więcej na temat: Wrocław | atlas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje