Noban Opole nie płaci obcokrajowcom

Jak się okazuje większość klubów pierwszoligowych przeżywa problemy finansowe. Ostatnio głośno było o problemach Grudziądza, teraz ponoć podobne problemy finansowe przeżywa TŻ Noban Opole.

Jak udało nam się ustalić dwóch obcokrajowców - Andersen i Klingberg, którzy kilka tygodni temu wystartowali w meczu przeciwko Łodzi do dziś nie zobaczyło zarobionych na torze pieniędzy. " Dostałem tylko kwotę za przejazd a reszta należności miała być wkrótce zapłacona. Do dziś nie zadzwonił do mnie nikt z Opola i wątpię w to czy działacze dotrzymają słowa. Z tego co wiem w podobnej sytuacji jest Niklas Klinberg. W tym meczu jechaliśmy razem i jakby nie było zdobyliśmy prawie maksimum punktów. Jeśli chodzi o odzyskanie pieniędzy to już teraz poprosiłem o pomoc moich menedżerów w Polsce. Mam nadzieję, że na przyszły sezon znajdą mi poważniejszy klub" - kończy młody Duńczyk, który w minioną niedzielę był rezerwowym na finale światowym juniorów.

Dowiedz się więcej na temat: obcokrajowcy. | problemy | problemy finansowe | Opole

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama