Polonia Bydgoszcz spłaciła długi wobec zawodników

Polonia Bydgoszcz spłaciła sięgające ponad 1,7 mln złotych zadłużenie wobec zawodników. Stało się tak dzięki kredytowi bankowemu poręczonemu przez większościowego właściciela klubu.

Problemy finansowe Polonii wyszły na jaw po ostatnim meczu ligowym w minionym sezonie. Na konferencji prasowej kapitan zespołu Tomasz Gapiński otwarcie przyznał, że klub zalega zawodnikom z wypłatami za kilka spotkań. Po dokładnym wyliczeniu okazało się, że dług wobec żużlowców sięga nieco ponad 1 milion 700 tysięcy złotych.

Reklama

Wobec zaistniałej sytuacji do dymisji podał się dotychczasowy prezes klubu Marian Dering. Rezygnacja została przyjęta, a na stanowisko prezesa bydgoskiego klubu został rozpisany konkurs. Jego pierwsza odsłona zakończyła się fiaskiem, gdyż zdaniem rady nadzorczej klubu żaden z kandydatów nie spełnił oczekiwań. Dopiero drugi konkurs wyłonił sternika Polonii. Nowym prezesem żużlowców z grodu nad Brdą został Maciej Korda, człowiek zupełnie niezwiązany dotychczas z czarnym sportem.

"Jest to trudne wyzwanie, decyzja rady nadzorczej była dla mnie niespodzianką, ale cieszę się, że zostałem zauważony. Przede mną niełatwe zadanie, ale jestem gotowy do pracy i wierzę, że sobie poradzę" - mówił nowy prezes tuż po ogłoszeniu wyników konkursu.

Pracę rozpoczął niemal natychmiast, spotykając się z radą nadzorczą, by zapoznać się z wszystkimi dokumentami i sytuacją klubu oraz sprawami związanymi z kontraktami żużlowców. By myśleć o przyszłości, a więc o kolejnym sezonie, podstawową i najważniejszą sprawą do załatwienia było rozliczenie się z zawodnikami Polonii za miniony już sezon.

Sprawa pozyskania kredytu na spłatę zadłużenia, po dodatkowym poręczeniu przez większościowego udziałowca klubu, jaki jest miasto Bydgoszcz, zakończyła się pozytywnie. Dzięki pożyczce bankowej Polonia uregulowała wszystkie zaległości wobec zawodników, a nowy prezes może przystąpić do budowania budżetu i zespołu na nowy sezon.

"Wszyscy zawodnicy Polonii Bydgoszcz otrzymali zaległe płatności za sezon 2012. Oznacza to, że nie ma już żadnych przeciwwskazań do złożenia wniosku o przyznanie klubowi licencji na starty w Enea Ekstralidze w 2013 roku. Stosowne dokumenty do Polskiego Związku Motorowego wysłane zostaną najpóźniej w czwartek" - poinformowała Magdalena Mendel, rzeczniczka prasowa klubu.

Najtrudniejszym zadaniem dla Kordy będzie przekonanie liderów zespołu do pozostania w Bydgoszczy. Najważniejsze jest zatrzymanie Emila Sajfutdinowa, którego kusi kilka klubów oraz Krzysztofa Buczkowskiego. Wiele zależeć będzie od tego, czy nowemu prezesowi uda się sprowadzić do klubu nowych sponsorów.

"Mam pomysły na pozyskanie pieniędzy dla klubu, które można zdobyć z różnych źródeł. Nie chcę jednak mówić w tej chwili o szczegółach. Najważniejsze jest, by przede wszystkim rozmawiać i przekonywać przedsiębiorców, że wyłożenie pieniędzy na żużel to dobra inwestycja" - powiedział nowy prezes Polonii.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje