Protasiewicz: Najgorsze jest już za mną

"Trochę żałuję, że nie udało się wygrać z Unia, w końcu nieobecny był Tony Rickardsson. Mam nadzieję, że z każdym następnym spotkaniem będę jeździł coraz lepiej" - stwierdził po meczu w Tarnowie Krystian Klecha.

Skazywana na pożarcie ekipa z Bydgoszczy uległa na torze w Mościcach mistrzom Polski tylko 42:48. "Przegraliśmy dzisiaj po dobrym spotkaniu, oceniam je pozytywnie. Myślami jesteśmy już przy spotkaniu z Zieloną Górą, nie dopuszczamy innego rozstrzygnięcia niż wygrana" - przyznał trener Polonii, Zdzisław Rutecki.

Reklama

Zadowolenia z występu nie krył Piotr Protasiewicz, który z 13 punktami był najskuteczniejszym zawodnikiem tego spotkania.

"Najgorsze jest już za mną. Brawa dla gospodarzy za przygotowanie dobrego, równego toru na dzisiejsze zawody. W biegu z Januszem Kołodziejem poniosła mnie nieco brawura, nie podnosiłem się, bo... po prostu nie miałem sily. Zdaje się, że mam tylko kilka niegroźnych potłuczeń" - zaznaczył popularny "Pepe".

Michał Kita, Tarnów

Zobacz wyniki i zdobywców punktów ostatnich spotkań żużlowej ekstraligi w naszym serwisie NA ŻYWO

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama