Rickardsson: Maszeruję po tytuł

Wczoraj rozegrano pierwszy tegoroczny turniej Grand Prix, który zgodnie z oczekiwaniami zakończył się wygraną Tony Rickardssona. Poniżej prezentujemy opinie bohaterów wczorajszego turnieju.

Tony Rickardsson ( Szwecja) - Jestem niezmiernie zadowolony, że znowu jestem najlpeszy. Byłem dobrze przygotowany sprzętowo i myślę, że to w dużej mierze zaważyło na moim sukcesie. Jeśli podobnie pojadę w Sztokholmie to znów będę myślał o tym aby sezon zakończyć sukcesem, a wygraną w Chorzowie traktuję jako pierwszy krok w marszu po kolejny tytuł mistrza świata. Wygraną dedykuję mojemu mechananikowi Bloomfeldowi, który po problemach zdrowotnych musiał powrócić do Kanady."

Reklama

Lukas Dryml ( Czechy) - Trzecie miejsce w zawodach to mój olbrzymi sukces i znak, że w moim teamie prace idą w dobrym kierunku. Z biegu na bieg szło mi coraz lepiej, dopasowałem się do toru i żałuję tylko, że nie okazałem się lepszy od Rickardssona. Chciałbym zakończyć tegoroczny cykl w pierwszej piątce.

Ryan Sullivan ( Australia)- Z czternastego miejsca nie robię tragedii. Miałem problemy z obojczykiem i stąd słaba dyspozycja. Wierzę, że od następnego turnieju w Sztokholmie wszystko wróci do normy i będę walczył skutecznie o najwyższe lokaty.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje