Agnieszka Radwańska. Czy zobaczymy ją na korcie w 2019 roku?

Co dalej z Agnieszką Radwańską? Za Polką najgorszy sezon w karierze, w ostatnim notowaniu rankingu WTA zajmuje 74. pozycję, najniższą od 12 lat. Pojawia się pytanie, czy zobaczymy ją w 2019 roku na korcie? "Daliśmy sobie jeszcze trochę czasu na przemyślenie wszystkich wariantów i wybranie tego, który będzie dla Agnieszki najlepszy" - powiedział jej trener Tomasz Wiktorowski TVP Sport.

29-letnia tenisistka już zakończyła sezon. Jej najlepszym wynikiem w tym roku był półfinał w Eastbourne, poza tym jeszcze dwa ćwierćfinały - Auckland oraz Sydney i to wszystko. W turniejach wielkoszlemowych najdalej doszła do trzeciej rundy - w Australian Open, ale to było w styczniu.

Reklama

Radwańska, która ma na koncie 20. turniejowych zwycięstw, nie wygrała imprezy WTA od dwóch lat.

Jej problemy zaczęły się już w 2017 roku. "Okres styczeń-maj, czyli czas gdy Agnieszka odwiedzała szpitale w Miami i regularnie w Warszawie. Wszystkie problemy, z którymi teraz się borykamy, są właśnie efektem tamtych tygodni i kłopotów ze zdrowiem. Po tym czasie musieliśmy całkowicie przemodelować nasze podejście do treningu i startów" - mówił Wiktorowski dla TVP Sport.

Te kłopoty odbijały się na tenisie Polki. "Były momenty, w których nie była w stanie wykonać choćby 50-70 procent tego, co sobie założyliśmy. Będąc w takiej dyspozycji, nie ma żadnych szans na sukces światowego formatu" - powiedział trener Radwańskiej w TVP Sport.

Słabe wyniki spowodowały spadek w rankingu. Obecnie zajmuje w nim 74. miejsce, a tak nisko nie była od września 2006 roku, kiedy zajmowała 95. pozycję.

Co będzie dalej ze zwyciężczynią finałów WTA z 2015 roku? "W tym sezonie startowaliśmy, gdy Agnieszka nie była przygotowana jak należy i niestety nie było to szczęśliwe rozwiązanie. Jestem pewien, że nigdy więcej tak nie zrobimy. Poczekajmy na kolejne decyzje, zobaczymy jak będzie wyglądać nasz team. Niezależnie od wszystkiego, moim zdaniem Agnieszka wyjdzie znowu na kort tylko w sytuacji, gdy będzie w stu procentach gotowa fizycznie i mentalnie" - stwierdził Wiktorowski w TVP Sport.

Oznacza to, że wcale nie musimy zobaczyć Radwańskiej grającej od stycznia. Możliwe że tenisistka zacznie sezon 2019 później. Są też inne warianty.

"Nie powiem teraz, że będzie w przyszłym roku kontynuowała karierę od początku sezonu albo od Wimbledonu, bo możliwości jest dużo. Na przykład może zamrozić ranking" - tłumaczy Wiktorowski w TVP Sport.

Czy jest też możliwy scenariusz, że nie zobaczymy już więcej Agnieszki Radwańskiej na korcie? "Sama musi zdecydować, czy raz jeszcze chce podjąć rękawicę i w zgodzie ze sobą, bez sugerowania się żadnymi podpowiedziami, wykonać bardzo ciężką pracę" - powiedział jej trener w TVP Sport.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | Tomasz Wiktorowski

Reklama

Reklama

Reklama