Agnieszka Radwańska - Madison Brengle 6:3, 6:2 w III rundzie w Miami

Agnieszka Radwańska wygrała z Amerykanką Madison Brengle 6:3, 6:2 w trzeciej rundzie tenisowego turnieju WTA na twardych kortach w Miami z pulą nagród ponad 6 mln dolarów. Polka zwyciężyła w tym turnieju w 2012 roku.

Rozstawiona z numerem trzecim Radwańska rywalizację w Miami rozpoczęła od drugiej rundy, w której pokonała 6:0, 6:1 Francuzkę Alize Cornet.

Reklama

25-letnia Brengle zajmuje 60. miejsce na listach światowych. Polka jest obecnie drugą rakietą świata. Zawodniczki grały ze sobą pierwszy raz.

Pierwsze dwa gemy były bardzo wyrównane, wygrywały je serwujące tenisistki, ale walka toczyły się na przewagi.

W trzecim gemie 27-letnia Polka popełniła kilka błędów, została przełamana i przegrywała 1:2.

Czwarty gem rozpoczął się się od bardzo ładnej wymiany, obie zawodniczki znalazły się przy siatce, ale lepsza okazała się Amerykanka. Potem Radwańska miała nawet break-pointa, ale ostatecznie górą była Brengle, która decydujący punkt zdobyła przy pomocy taśmy, po której piłka przetoczyła się na drugą stronę, podwyższając prowadzenie na 3:1.

Polka odrobiła stratę w szóstym gemie już przy pierwszej okazji, kiery rywalka wyrzuciła piłkę na aut.

Siódmy gem był wyrównany, gra toczyła się na przewagi, ale zwycięsko wyszła z niego serwująca Radwańska, która odzyskała w końcu prowadzenie (4:3).

Intensywność meczu wpłynęła na Brengle, która przegrał dwa kolejne gemy i pierwszego seta 3:6.

W przerwie przy Amerykance znalazł się jej tata Dan, który pomaga w szkoleniu córki.

Pomogło na tyle, że Madison utrzymała swoje podanie w pierwszym gemie, ale w trzecim, popełniając kilka błędów, dała się przełamać i przegrywała 1:2.

Dość niespodziewanie Brengle odrobiła natychmiast stratę. Wykorzystała jednak pomyłki Polki, m.in podwójny błąd, a w ostatniej akcji wytrzymała długą wymianę i to ona skończyła uderzając z bekhendu wzdłuż linii.

Radwańska szybko jednak znowu przełamała podanie rywalki, a w szóstym gemie powiększyła przewagę, choć musiała bronić break-pointa, co uczyniła serwując asa.

W siódmym gemie Amerykanka znowu przegrała własne podanie i wynik brzmiał 5:2 dla naszej tenisistki.

Radwańska za chwilę przypieczętowała zwycięstwo w secie (6:2) jak i całym meczu. W kolejnej rundzie jej rywalką będzie Szwajcarka Timea Bacsinszky, która pokonała Serbkę Anę Ivanović 7:5, 6:4.

- To nie były łatwe warunki do grania w tenisa. Było duszno i wilgotność była bardzo wysoka. Wiedziałam jednak od samego rana, że to będzie trudny mecz - przyznała Polka, obecnie druga w światowym zestawieniu.

- Sekundę po ostatniej piłce w tym meczu, pomyślałam tylko o jednym - gdzie jest wanna z lodem - dodała.

W trzeciej rundzie turnieju w Miami jest też Magda Linette, która w niedzielę spotka się z Białorusinką Wiktorią Azarenką (13.).

Wyniki III rundy:

Agnieszka Radwańska (Polska, 3.) - Madison Brengle (USA) 6:3, 6:2

Simona Halep (Rumunia, 5.) - Julia Goerges (Niemcy) 6:4, 6:1

Swietłana Kuzniecowa (Rosja, 15.) - Caroline Garcia (Francja) 4:6, 6:2, 7:6 (8-6)

Jekaterina Makarowa (Rosja, 30.) - Petra Kvitova (Czechy, 8.) 6:4, 6:4

Heather Watson (Wielka Brytania) - Yanina Wickmayer (Belgia) 3:6, 7:5, 6:3

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | WTA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama