Radwańska odpadła z US Open. "Teraz w internecie przetoczy się fala hejtu"

Agnieszka Radwańska sensacyjnie przegrała 3:6, 4:6 z Chinką Shuai Peng w meczu drugiej rundy US Open. - To na pewno jest rozczarowanie, szczególnie po udanym turnieju w Montrealu - powiedział redaktor naczelny "Tenisklubu" Adam Romer.

"Po dobrym występie w Montrealu wydawało się, że Agnieszka w Nowym Jorku powalczy i rozegra kilka meczów. Taka porażka w drugiej rundzie jest bolesna dla zawodniczki z jej aspiracjami" - dodał Romer.

"Nie mam wątpliwości, że Agnieszka i jej sztab wiedzieli czego mogą się spodziewać po Shuai Peng. Wszelkie tłumaczenia, że ten potoczył się tak, a nie inaczej, w tym momencie chyba się nie bronią. Pewnie zaraz przetoczy się fala hejtu, szczególnie w internecie. Dostanie się nie tylko Agnieszce Radwańskiej, ale i wszystkim polskim tenisistom. Takie jest życie. Ten sport ma to do siebie, że raz się wygrywa, a raz przegrywa. Z tym trzeba umieć żyć i dawać sobie radę. Agnieszka wielokrotnie pokazywała, że po takich bolesnych porażkach umiała się podnieść" - podkreślił.

Reklama


Foto Olimpik/x-news
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | us open

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama