Wimbledon: Agnieszka Radwańska prowadzi z Andreeą Mitu. Mecz przełożony na wtorek

Agnieszka Radwańska prowadzi z Andreeą Mitu 4:2 w pierwszym secie meczu pierwszej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. W Londynie zaczął padać deszcz i spotkanie przerwano. Zostanie dokończone we wtorek.

Kliknij tutaj, aby śledzić relację na żywo z meczu Radwańska - Mitu

Reklama

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

W pierwszych gemach obie tenisistki wykorzystywały atut własnego serwisu i pewnie wygrywały. W 6. gemie Rumunka przestała trafiać w kort i Agnieszka przełamała jej podanie (4:2). Dokładnie w tym momencie zaczął padać deszcz i obie tenisistki musiały opuścić kort, który błyskawicznie został przykryty.

Organizatorzy czekali na poprawę pogody, ale zapadający zmrok pomógł podjąć im decyzję, że wszystkie przerwane mecze zostaną dokończone we wtorek. Agnieszka wyjdzie na kort nr 2 we wtorek, ale dopiero po pojedynku Szwajcara Stanislasa Wawrinki z Portugalczykiem Joao Sousą, który rozpocznie się o 12.30.

25-letnia Radwańska już po raz dziewiąty będzie rywalizować w gronie seniorek na obiekcie The All England Lawn Tennis and Croquet Club. Dotychczas jej najlepszym wynikiem na trawiastych kortach przy Church Road jest finał osiągnięty w 2012 roku. Wówczas jej zwycięski marsz powstrzymała sama Amerykanka Serena Williams, ale dopiero po wyrównanym trzysetowym pojedynku.

Przed rokiem krakowianka dotarła w Londynie do półfinału, w którym trochę pechowo przegrała z Niemką polskiego pochodzenia Sabine Lisicki. Poza tym po dwa razy osiągała tu ćwierćfinały (2008-09) i czwartą rundę, czyli 1/8 finału (2006 i 2010). Raz odpadła w trzeciej (2007) i podobnie w drugiej rundzie (2011).

W poniedziałek Polka wyszła późnym popołudniem na kort numer 2. Jej rywalką jest 214. w rankingu WTA Tour Rumunka Andreea Mitu, która przebiła się przez trzy rundy eliminacji. Jeszcze ze sobą nie grały.

- Nie jest dobrze rozpoczynać występ w Wielkim Szlemie od meczu z rywalką, której się nie zna. To zawsze ciężkie otwarcie, ale już przywykłam do takich sytuacji. Po prostu muszę wyjść na kort i w pierwszych gemach zobaczę, co i jak. Na pewno trzeba będzie wykorzystać specyfikę nawierzchni, czyli zrywać rytm, uderzać dużo piłek "slajsem" i grać agresywnie. Najważniejsze jest, żeby nie pozwolić przeciwniczce na rozwiniecie skrzydeł, no i nie stracić seta - powiedziała nam Radwańska po niedzielnym treningu.

Wyniki poniedziałkowych meczów 1. rundy singla kobiet:

Na Li (Chiny, 2) - Paula Kania (Polska) 7:5, 6:2

Dominika Cibulkova (Słowacja, 10) - Aleksandra Wozniak (Kanada) 6:1, 6:2

Coco Vandeweghe (USA) - Garbine Muguruza Blanco (Hiszpania, 27) 6:3, 3:6, 7:5

Casey Dellacqua (Australia) - Anett Kontaveit (Estonia) 3:6, 7:6 (7-4), 6:3

Petra Kvitova (Czechy, 6) - Andrea Hlavackova (Czechy) 6:3, 6:0

Alison Van Uytvanck (Belgia) - Monica Niculescu (Rumunia) 7:5, 6:3

Tereza Smitkova (Czechy) - Hsieh Su-Wei (Tajwan) 6:3, 6:3

Naomi Broady (W. Brytania) - Timea Babos (Węgry) 2:6, 7:6 (9-7), 6:0

Flavia Pennetta (Włochy, 12) - Jana Cepelova (Słowacja) 6:2, 6:3

Mona Barthel (Niemcy) - Romina Oprandi (Szwajcaria) 7:5, 6:0

Jarmila Gajdosova (Australia) - Stefanie Voegele (Szwajcaria) 6:3, 7:6 (8-6)

Venus Williams (USA, 30) - Maria Teresa Torro (Hiszpania) 6:4, 4:6, 6:2

Kurumi Nara (Japonia) - Anna-Lena Friedsam (Niemcy) 6:4, 6:4

Lucie Safarova (Czechy, 23) - Julia Goerges (Niemcy) 7:6 (7-3), 7:6 (7-3)

Yvonne Meusburger (Austria) - Vania King (USA) 7:5, 6:3

Victoria Azarenka (Białoruś, 8) - Mirjana Lucic-Baroni (Chorwacja) 6:3, 7:5

Bojana Jovanovski (Serbia) - Johanna Larsson (Szwecja) 7:6 (7-2), 6:0

Lauren Davis (USA) - Alisa Klejbanowa (Rosja) 6:1, 6:2

Jekaterina Makarowa (Rosja, 22) - Kimiko Date-Krumm (Japonia) 3:6, 6:4, 7:5

Peng Shuai (Chiny) - Johanna Konta (W. Brytania) 6:4, 3:6, 6:4

Maria Kirilenko (Rosja) - Sloane Stephens (USA, 18) 6:2, 7:6 (8-6)

Ana Konjuh (Chorwacja) - Marina Erakovic (Nowa Zelandia) 6:3, 4:6, 6:0

Polona Hercog (Słowenia) - Paula Ormaechea (Argentyna) 6:4, 6:4

Barbora Zahlavova Strycova (Czechy) - Alla Kudriawcewa (Rosja) 6:2, 6:2

Misaki Doi (Japonia) - Elina Switolina (Ukraina) 6:4, 6:1

Yanina Wickmayer (Belgia) - Samantha Stosur (Australia, 17) 6:3, 6:4

Jelena Wiesnina (Rosja, 32) - Patricia Mayr-Achleitner (Austria) 6:0, 6:4

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | Wimbledon

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama